- Okazuje się, że na przykład w Komitecie Centralnym PZPR są materiały szczebla specjalnego utajnienia dotyczące Kościoła, zachowań poszczególnych księży. Po rozbiciu Solidarności, kiedy Kościół znów stał się główną siłą, którą należy zwalczyć, w lutym 1982 roku zaczęto wydawać tajny biuletyn skupiony tylko na Kościele. Przeznaczony był wyłącznie dla Biura Politycznego i Sekretariatu KC. Przygotowywał go wydział Organizacyjny KC PZPR. W tym tajnym biutetynie oceniano postawy i zachowanie księży. Nikt z historyków do tej pory nie korzystał z tych źródeł - mówi w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" doktor Andrzej Krawczyk, dyrektor Archiwum Akt Nowych.
Doktor Krawczyk podkreśla, że obecnie mamy do czynienia z ogromną "fascynacją" zbiorami zgromadzonymi w IPN pochodzącymi głównie z MSW, nie zwraca się natomiast uwagi na dokumenty wytworzone przez inne organa państwa komunistycznego. Chodzi m.in o akta resoortów obrony narodowej, sprawiedliwości, finansów czy kultury, a przede wszystkim akta KC PZPR i Urzędu do spraw Wyznań.
- Jeśli władze interesowały się dzialalnością Kościoła w dziedzinie kultury, to pozostawało to w gestii ministerstwa kultury, a sprawy kompanii kleryckich należały go Ministerstwa Obrony Narodowej - podkreśla dr Krawczyk.
Te akta są dostępne, ale niektórym historykom nie przyjdzie do głowy, by przejrzeć je pod kątem walki z duchowieństwem - zwaraca uwagę dr Kwaczyk. Stąd mamy do czynienia z wybiórczym traktowaniem akt IPN - dodaje.Tymczasem chodzi o pełne wykorzystanie dostępnych matetiałow i dokonanie konfrontacji źródeł. - zauważa historyk.
Rozmowa z doktorem Tadeuszem Krawczykiem o zasobach dokumentów świadczących o inwigilacji Koscioła w czasach PRL i artykuł "Tajny biuletyn do walki z Kościołem" - w "Naszym Dzienniku".
Nasz Dziennik/ab
Źródło:IAR






























































