Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs
więcej narzędzi...



2005-03-08 07:43 Źródło: POLSKA Dziennik Zachodni

POLSKA Dziennik Zachodni

Sztuczki Telekomunikacji, za które klient słono płaci


Nie musisz płacić dużo za telefon. Czasem wystarczy zmiana typu rachunku, by opłaty znacznie spadły. Zanim jednak zamówimy nową usługę u jakiegokolwiek operatora telefonicznego – sprawdźmy, czy oferta jest dopasowana do nas. Może się zdarzyć – jak w przypadku planu o nazwie tanie wieczory i weekendy TP SA – że trzeba było słono zapłacić, jeśli abonent połączył się z numerem w sieci należącej do innego operatora. O tym jednak Telekomunikacja w swoim czasie klientów nie poinformowała.


Klient wprowadzony w błąd

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów stwierdził, że TP SA wprowadzała w błąd potencjalnych klientów. Chodzi konkretnie o ulotki reklamujące plany taryfowe „Darmowe Weekendy” oraz „Darmowe Wieczory i Weekendy”. Delegatura UOKiK w Katowicach ustaliła, że w listopadzie 2003 roku TP SA przesłała swoim abonentom ulotki reklamowe tych planów. Klient mógł wykonywać bezpłatne połączenia na numery stacjonarne w całej Polsce w godzinach od 20.00 do 8.00 w tygodniu oraz bez ograniczeń w sobotę, niedzielę i święta.

– Ulotki nie zawierały informacji, że bezpłatne połączenia dotyczą wyłącznie rozmów dokonywanych w sieci Telekomunikacji Polskiej, nie zaś do innych operatorów. Wybierając zatem inny numer niż TP SA konsument narażał się na konieczność ponoszenia dodatkowych opłat – mówi Małgorzata Cieloch z biura prasowego UOKiK w Warszawie. Ulotki nie informowały też, że usługa jest dostępna od 1 stycznia 2004 roku. – Konsumenci, którzy zamówili nowe plany taryfowe w grudniu 2003 roku, nie mieli świadomości, że nadal dokonują połączeń na podstawie starych umów – wyjaśnia Cieloch.

UOKiK nakazał Telekomunikacji natychmiastowe wycofanie się z działań o takich skutkach dla klientów. W przypadku niezastosowania się do prawomocnej decyzji Urzędu, TP SA grozi do 10 tys. euro kary za każdy dzień zwłoki.

Uwaga na kolejne pułapki

Z początkiem marca Telekomunikacja Polska wprowadziła kolejną innowację, która może drogo kosztować abonentów. Nie można zamawiać już planu standardowego. – Firma stopniowo odchodzi od planów opartych na systemie impulsowym, na rzecz sekundowego rozliczania połączeń. Dlatego od 1 marca 2005 r. TP nie będzie już sprzedawać planu standardowego. Nie oznacza to jednak likwidacji tego planu, wszyscy dotychczasowi użytkownicy nadal będą mogli z niego korzystać – mówi Zbigniew Drohobycki, szef biura prasowego Telekomunikacji Polskiej SA w Katowicach.

Jednak konsekwencje tej innowacji mogą być również takie, że osoby, które zmienią plan standardowy na inny, a później będą chciały wrócić do „standardu”, trafią na zamkniętą furtkę. Jeśli więc będziemy chcieli zmienić plan – dopytajmy o wszelkie szczegóły, by przez brak czujności nie popaść w koszty.

Radzimy

Jaki plan można wybrać?
Od 1 marca klienci indywidualni mogą korzystać z następujących planów dostępnych w ofercie TP: * plan tp tanie wieczory i weekendy – cena: 50 zł, * plan tp darmowe wieczory i weekendy – cena: 85 zł, * plan tp darmowe weekendy – cena: 70 zł, • plan tp socjalny – cena: 28,06 zł, * plan sekundowy tp dom – cena: 45,14 zł (połączenia rozliczane sekundowo), * plan ISDN tp podstawowy – cena: 67,10 zł, * plan ISDN tp premium – cena: 84,18 zł, * plan ISDN tp darmowe wieczory i weekendy – cena: 95 zł.

Jak zamówić nowy plan?

Klient według własnej woli i kalkulacji może swobodnie zmieniać plany telefoniczne. Zmiana jest bezpłatna, z wyjątkiem przejścia na plan tp socjalny, bo wówczas opłata wynosi 5 zł plus VAT).

Dziennik Zachodni
Beata Sypuła





250 Wizytówek Premium za jedyne 14zł
dodatkowo metalowy wizytownik ZA DARMO!
Ponad 4000 gotowych wzorów do wyboru
Zamów teraz!
Komentarze do artykułu
 Narzędzia Bankier.pl
  Wyszukiwarka kredytów samochodowych
  Wyszukiwarka kredytów mieszkaniowych
  Wyszukiwarka kredytów gotówkowych

Wiadomość przez email

Dziennik Bankier.pl
Tygodnik Firma
Twój e-mail:

Centrum Finansowe

Zamów online produkty finansowe: