Powód zaniechania jest prosty - szpitale i przychodnie nie honorują wydruków z e-maila jako potwierdzenia ubezpieczenia, ponieważ uznają je za niewiarygodne. W tej sytuacji ubezpieczeni nie chcą otrzymywać od pracodawców elektronicznych raportów.
"Gazeta Prawna" przypomina, że taka możliwość istnieje od 1 stycznia i jest rozwiązaniem przygotowanym przez Komisję Przyjazne Państwo, które miało ograniczyć koszty prowadzenia działalności gospodarczej.
Gazeta dodaje, że druki ZUS RMUA przestaną być potrzebne dopiero, gdy wprowadzone zostaną czipowe karty ubezpieczenia zdrowotnego.
Więcej na ten temat - w "Gazecie Prawnej".
"Gazeta Prawna"/kry
Źródło:IAR






























































