REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Szef URE: zabraknie prądu

2008-05-12 08:10
publikacja
2008-05-12 08:10
Latem mogą nastąpić przerwy w dostawach prądu. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki Mariusz Swora ostrzega: przy dłużej utrzymujących się upałach powyżej 30 st. C można się spodziewać zakłóceń w dostawach energii. Zdaniem szefa URE najbardziej narażone na wyłączenia są wielkie aglomeracje miejskie: Warszawa, Wrocław, Poznań i Kraków, a także cała północno-wschodnia część kraju. – W okresie letnim ich zapotrzebowanie na moc wzrosło od 2005 r. o ok. 20 proc. – mówi „WSJ Polska” Mariusz Swora.

Jego zdaniem za zagrożenie przerwami w dostawach prądu winę ponosi nie tylko błyskawicznie rosnące zapotrzebowanie na energię wywołane coraz powszechniejszymi urządzeniami klimatyzacyjnymi. – Przede wszystkim jest to efekt braku mocy w polskich elektrowniach i ich usytuowanie głównie w centralnej i południowej Polsce, co przy braku sieci przesyłowych stawia w trudnej sytuacji energetycznej Warszawę i północ kraju – wyjaśnia.

Eksperci przyznają, że ostrzeżenia Swory są uzasadnione. Krzysztof Żmijewski, były szef Polskich Sieci Elektroenergetycznych, zwraca uwagę, że groźne jest nie tylko rosnące zapotrzebowanie klimatyzatorów na prąd, ale także możliwość zatrzymania pracy elektrowni z powodu kłopotów z chłodzeniem bloków. – Najbardziej może ona zaszkodzić elektrowniom w Kozienicach oraz Pątnowie i w Połańcu – mówi Żmijewski. Do tego elektrownie zabierają się w lecie do remontowania bloków, co jeszcze bardziej pogarsza ich możliwości produkcyjne. Energetycy przypominają, że z powodu wysokich temeratur prąd wyłączano już w Polsce w 2006 r. Doszło do tego, że rezerwa mocy w krajowym systemie sięgała zaledwie 100 MW, czyli mocy jednego małego bloku energetycznego.

Tymczasem bezpieczna nadwyżka mocy nad potrzebami powinna sięgać ponad 5 tys. MW, a więc 18 proc. zdolności produkcyjnych zakładów. W Polsce wynosi ona teraz zaledwie 10 proc., a latem maleje do paru procent. W krytycznych sytuacjach jedyny ratunek to import, ale jest on ograniczony. W tej chwili prąd możemy błyskawicznie sprowadzić jedynie ze Szwecji i Ukrainy. To zdecydowanie za mało. Dariusz Styczek
Dziennik Finansowy

Więcej na ten temat
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~emeryt ze Śląska
cóż za mile wspomnienia, wrócą czasy, że cizia przed dziennikiem tv, będzie oglaszala 20 stopień zasilania, i to ma to wrócić, w kraju leżącym na węglu kamiennym i brunatnym, gańba!
~lon
wprowadzic wiecej swiąt i prądu wystarczy
targel
Jeszcze da znać o sobie Wojtyłomania...
janbacz
Wiele ludzi przesadza z używaniem klimatyzacji, co nie tylko sporo kosztuje ale prowadzi do przeziębień. Temperaturę w pomieszczeniach powinno się zbijać do 28 st. C - dalsze oziębianie przynosi więcej szkód niż pożytku.

Powiązane: Energetyka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki