2003-03-13 07:38 Źródło: Paweł Rejczak
Świat: Próba odwrócenia trendu amerykańskich indeksów
Ze zdecydowanie inną sytuacją mamy natomiast do czynienia na rynkach europejskich, gdzie wczoraj doszło do poważnej wyprzedaży. Być może długie czarne świece oznaczają rychłe wyczerpanie trendu, ale na potwierdzenie takiego faktu trzeba by poczekać do końca dzisiejszej sesji. W przypadku tak szybkich ruchów trendy potrafią się bardzo szybko odwracać (w krótkim terminie), ale z drugiej strony łapanie spadającego noża oznacza duże ryzyko. Zanim doszłoby do poważniejszego odbicia, należałoby się chyba spodziewać ok. dwóch sesji konsolidacji w zakresie dolnej połowy ostatnich czarnych świec: dax ftse Jeśli oczywiście mowa o wariancie odbicia akurat z tego poziomu.
Otwarcie o godz. 9:00 powinno być wzrostowe. Trudno wyobrazić sobie słabość rynku, gdy indeksy europejskie zaczęłyby spadać głębiej po odbiciu w USA i po ostatniej sesji, zakończonej 4-procentowymi zniżkami. Wskaźnik amerykańskich notowań posesyjnych zyskał ok. 0.14%, w tej chwili kontrakty znajdują się 0.2-0.3% wyżej. Mimo polepszenia klimatu do inwestycji w USA, nie widać znaczącego optymizmu w Azji. Nikkei nadal traci - dziś ok. 1%. Reszta giełd bardzo różnie, ale w wielu przypadkach podobnie jak w Japonii.


Dodaj komentarz