Podczas konferencji analizowano doświadczenia producentów rolnych i zakładów ubezpieczeń w zakresie dotychczasowego funkcjonowania ustawy o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich. Wystąpienia krajowych i zagranicznych gości spotkały się z ogromnym zainteresowaniem uczestników. Konferencję zamykał panel dyskusyjny z udziałem przedstawicieli rządu, środowiska ubezpieczeniowego, naukowego oraz rolniczego.
Aleksandra Szelągowska, dyrektor departamentu finansów MRiRW zwróciła uwagę, że sytuacją idealną byłoby, gdyby rolnicy sami oceniali ryzyko nieposiadania ubezpieczenia upraw i w ten sposób dopasowywali ochronę do potrzeb swojego gospodarstwa.
Dr Krzysztof Łyskawa z UE w Poznaniu zwrócił uwagę, że proces budowania świadomości wśród rolników musi potrwać, dlatego system ubezpieczeń dotowanych nie upowszechni się w Polsce z dnia na dzień.
Marek Froelich, z Opolskiej Izby Rolniczej zwrócił uwagę, że właściciele gospodarstw z województwa opolskiego często, również w celach zarobkowych, wyjeżdżają za granicę, gdzie mają możliwość zdobycia wiedzy na temat ubezpieczeń rolnych na znacznie dojrzalszych od polskiego rynkach.
Zobacz także
Konrad Rojewski, przewodniczący Podkomisji Ubezpieczeń Rolnych PIU, zaznaczył, że z punktu widzenia zakładów ubezpieczeń, oferujących ubezpieczenia dotowane, system jak do tej pory funkcjonuje bardzo dobrze. Głównym natomiast zadaniem, stojącym nie tylko przed ubezpieczycielami, ale także rządem i izbami rolniczymi jest edukacja rolników w zakresie ubezpieczeń.

Aleksandra Szelągowska podsumowała, że pełny obraz systemu ubezpieczeń dotowanych w Polsce będziemy mogli zobaczyć za 5-7 lat. Tyle bowiem czasu potrzeba, by ten świeży wciąż system dojrzał.
Konferencja odbyła się 17 listopada br. w Warszawie w hotelu Holiday Inn. Patronat medialny nad konferencją objęli: magazyn Top Agrar Polska, Dziennik Ubezpieczeniowy oraz Gazeta Chłopska.
/ PIU





























































