Zażalenie na areszt złożyli jego obrońcy ale sąd podzielił obawy prokuratury, że podejrzany może m.in. mataczyć. Ponadto - jak powiedziała rzeczniczka Elżbieta Łopaczewska - istnieje duże prawdopodobieństwo, że Łyżwiński dopuścił się zarzucanych mu czynów.
Łyżwiński przebywa w areszcie od końca sierpnia ub. roku. Pod koniec lutego, po trwającym ponad rok śledztwie, łódzka prokuratura okręgowa skierowała przeciwko niemu akt oskarżenia do Sądu
Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim.
Łyżwiński ma postawionych kilka zarzutów min. gwałtu i molestowania seksualnego.Były poseł nie przyznaje się do zarzucanych czynów. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
W związku z aresztowaniem Łyżwińskiego, jego adwokat i żona skierowali skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Źródło:IAR





























































