Policjanci mają dostęp do bazy danych rzeczy utraconych. Przekazują oni informacje o podejrzanych transakcjach do trzech wydziałów komendy stołecznej: Przestępczości Gospodarczej, Samochodowej i Kryminalnego. Funkcjonariusze z tych formacji mogą obserwować pasera, zatrzymać go i dokonać u niego rewizji.
Na razie nie wiadomo, jakie są efekty działania specgrupy - pisze "Życie Warszawy". Komendant powołał nową komórkę ponieważ w tym roku w stolicy wzrosła liczba włamań i kradzieży. Do końca lipca policja odnotowała 6281 takich przestępstw - o 15 procent więcej niż rok wcześniej. Do największej liczby kradzieży dochodzi na Mokotowie i Pradze-Południe. Złodzieje najczęściej kradną zostawione w samochodach laptopy i nawigację GPS. Policja wykrywa sprawców tylko 17 procent przestępstw.
Więcej na ten temat - w "Życiu Warszawy".
"Życie Warszawy"/kry/dyd
Źródło:IAR






























































