Z danych przedstawionych przez Ministerstwo Sprawiedliwości wynika, ze przestępcy w białych kołnierzykach mają się bardzo dobrze. W ubiegłym roku organy ścigania- policja, CBA, ABW i prokuratura - ujawniły 143 tysiące przestępstw gospodarczych. To o dwa tysiące mniej, niż w roku 2007. "Puls Biznesu" przypomina, że poziom wykrywalności przestępstw gospodarczych przez 2 lata rządów Prawa i Sprawiedliwości wzrósł o 4 i pół procent w porównaniu z 2005 rokiem, kiedy ster władzy dzierżył Sojusz Lewicy Demokratycznej.
Zdaniem prezydenta Konfederacji Pracodawców Polskich Andrzeja Mailnowskiego, przestępczość gospodarcza boleśnie uderza w uczciwe firmy i całą gospodarkę. Jak podkreślił, jej skala jest dużo większa, niż pokazują dane o wykrywalności. Zdaniem Malinowskiego, przestępstwa gospodarcze są przeważnie ujawniane podczas audytów i dopiero wtedy o sprawie powiadamia jest policja lub prokuratura. Śledczy nie mają specjalnych zasług na tym polu - podkreśla prezydent Konfederacji Pracodawców Polskich. Więcej na ten temat w "Pulsie Biznesu".
IAR/"Puls Biznesu"/as/Siekaj
Źródło:IAR




























































