2007-03-14 07:02 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Sondaż wyborczy: Platforma zdobywa dużą przewagę nad PiS
Platforma Obywatelska jest na czele przedwyborczych sondaży i zwiększa dystans wobec innych partii - tak wynika z sondażu opublikowanego w "Rzeczpospolitej". Według badania, gdyby wybory odbywały się dziś, w Sejmie znalazłyby się 4 ugrupowania: PO, PiS, LiD i Samoobrona.
Dziennik podaje, że Platforma z 36 procentowym procentowym poparciem miałaby - wraz z Mniejszością Niemiecką - 228 mandatów. Do samodzielnego rządzenia brakowałyby jej trzy mandaty. Na drugim miejscu w sondażu plasuje się Prawo i Sprawiedliwość z 24-procentowym poparciem. PiS nie mogłoby stworzyć koalicji rządowej z nikim oprócz PO. Wówczas dysponowałaby ona aż 380 mandatami. To znacznie więcej niż potrzeba do zmiany konstytucji.
"Rzeczpospolita" tłumaczy, że przyczyną wzrostu notowań PO i spadku PiS są ostatnie wydarzenia w obozie rządzącym. Wskazuje między innymi na odwołanie Bronisława Wildsteina ze stanowiska prezesa TVP, zaostrzenie dyskusji wokół konstytucyjnej ochrony życia czy wystąpienie Romana Giertycha w Heidelbergu. Zdaniem socjologa z UJ, Jarosława Flisa, wyborcy zaczynają być zmęczeni dużą liczbą negatywnych sygnałów płynących z obozu koalicyjnego.
Sondaż został przeprowadzony przez GfK Polonia na 960-osobowej reprezentatywnej próbie Polaków w dniach 9-11 marca.
Więcej na temat wyborczych preferencji Polaków oraz komentarze przedwyborczych sondaży - w "Rzeczpospolitej".
"Rzeczpospolita"/kk/jędras
Dziennik podaje, że Platforma z 36 procentowym procentowym poparciem miałaby - wraz z Mniejszością Niemiecką - 228 mandatów. Do samodzielnego rządzenia brakowałyby jej trzy mandaty. Na drugim miejscu w sondażu plasuje się Prawo i Sprawiedliwość z 24-procentowym poparciem. PiS nie mogłoby stworzyć koalicji rządowej z nikim oprócz PO. Wówczas dysponowałaby ona aż 380 mandatami. To znacznie więcej niż potrzeba do zmiany konstytucji.
"Rzeczpospolita" tłumaczy, że przyczyną wzrostu notowań PO i spadku PiS są ostatnie wydarzenia w obozie rządzącym. Wskazuje między innymi na odwołanie Bronisława Wildsteina ze stanowiska prezesa TVP, zaostrzenie dyskusji wokół konstytucyjnej ochrony życia czy wystąpienie Romana Giertycha w Heidelbergu. Zdaniem socjologa z UJ, Jarosława Flisa, wyborcy zaczynają być zmęczeni dużą liczbą negatywnych sygnałów płynących z obozu koalicyjnego.
Sondaż został przeprowadzony przez GfK Polonia na 960-osobowej reprezentatywnej próbie Polaków w dniach 9-11 marca.
Więcej na temat wyborczych preferencji Polaków oraz komentarze przedwyborczych sondaży - w "Rzeczpospolitej".
"Rzeczpospolita"/kk/jędras
Gorące tematy
Najnowsze
- 2012-05-30
-
- 02:08
- Analitycy DM BZ WBK rekomendują "trzymaj" dla akcji TPSA [Rekomendacje analityków]
- 2012-05-29
-
- 22:07
- Inwestorzy odcinają się od problemów Hiszpanii [Depesza Bankier.pl: Rynki finansowe]
- 19:54
- Dworak widzi perspektywy dla mediów publicznych [IAR]
- 19:45
- Milicja przyznaje, że kibice bywają rasistami [IAR]
- 19:40
- Sonel wypłaci 0,4 zł dywidendy na akcję z zysku za 2011 rok [PAP]








Dodaj komentarz