16.3.Katowice (PAP - Na poniedziałek i wtorek NSZZ "Solidarność" działająca w grupie Fiata zapowiedziała pikiety przed fabrykami koncernu w Bielsku-Białej i Tychach. Spory między związkiem a zarządami obu zakładów trwają już blisko pół roku. Jak poinformował w niedzielnym komunikacie rzecznik śląsko- dąbrowskiej "Solidarności" Wojciech Gumułka, w poniedziałek związkowcy będą demonstrować przed fabryką należącej do grupy Fiata firmy Powertrain w Bielsku Białej (produkowane są tam silniki), a dzień później przed fabryką samochodów w Tychach. Rzecznik przypomniał, że przedmiotem trwającego we Fiacie sporu jest nie tylko wysokość podwyżek dla załogi, ale także sposób organizacji pracy w fabryce oraz utrudnianie działalności związkowej, o które związek oskarża pracodawcę. Przedstawiciele Fiata odpierali wcześniej te zarzuty. Według przewodniczącej "Solidarności" w Fiacie, Wandy Stróżyk, zaplanowana na poniedziałek i wtorek akcja jest "wyrazem sprzeciwu wobec lekceważenia przez kierujących koncernem związków zawodowych i unikania przez nich dialogu społecznego". "Od wielu miesięcy zarząd tylko pozoruje negocjacje. Najwyraźniej chcą nas i całą załogę sprawdzić, czy potrafimy się zmobilizować i walczyć o nasze prawa" - powiedziała Stróżyk. Fabryka Fiata w Tychach produkuje modele: panda, 600 i 500 oraz przygotowuje się do produkcji następcy modelu Ka dla Forda, w ramach wspólnego przedsięwzięcia obu koncernów. (PAP)