REKLAMA

Smartfonów wciąż przybywa. Samsung miażdży Apple’a

2013-11-15 10:20
publikacja
2013-11-15 10:20

Rynek smartfonów nie przestaje rosnąć – wynika z najnowszego raportu firmy analitycznej Gartner. Niekwestionowanym liderem jest Samsung, który w minionym kwartale sprzedał o 50 mln smartfonów więcej niż Apple.

W trzecim kwartale na całym świecie sprzedano 250 mln smartfonów wobec 173 mln w analogicznym okresie 2012 r. Nowoczesne urządzenia stanowią już 54% wszystkich sprzedawanych nowych telefonów, podczas gdy rok temu ich udział wyniósł 39%.

Niekwestionowanym królem na rynku smartfonów jest Samsung. Od początku czerwca do końca września koreański koncern sprzedał 80,3 mln smatfonów (55 mln w 2012 r.), co dało mu 32,1% udział w rynku. Daleko z tyłu został Apple, który mimo zwiększenia sprzedaży w ujęciu rocznym z 24 mln do 30,3 mln, stracił udział w rynku (12,1% wobec 14,3% przed rokiem).

Sprzedaż smartfonów na świecie
źródło:Gartner

Największy impuls rynkowi smartfonów dali klienci z Azji. Jak obliczył Gartner, 41% smatrfonów sprzedanych w III kwartale trafiło do Chin. Rynek w państwie środka jest jednak mocno rozdrobniony, a silną pozycję mają krajowi dostawcy – wprawdzie numerem jeden jest Samsung, lecz po piętach depczą mu nieznani szerzej na zachodzie Whitebox Yulong (9,7% udziału w rynku) czy Xiaomi (4,3%).

Wakacje na giełdzie

Jak wynika z danych Gartnera, Microsoft może być zadowolony z niedawnego mariażu z Nokią i odświeżenia Windows Phone. Sprzedaż telefonów z systemem giganta z Redmond wzrosła z niespełna 4 mln do blisko 9 mln. Drastyczny spadek zaliczyło z kolei BlackBerry – z 8,9 mln do 4,4 mln. Wśród systemów operacyjnych liderem pozostaje Android (205 mln, 81,9% udziału w rynku).

/mz

Źródło:
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~kolo
no i ja włansie zamówiełem samsunga z media expert. Moi znajomi też wierni tej marce wiec nic dziwnego.
~krita
bo to solidna firma. Co do media expert to też
~tak samo odpowiada ~krita
tylko mogliby jkąś promocję zrbić :) Zeby nie było ze chwalę bezinteresownie. I mam na myśli jedną i drugą firmę ;)
~Daxik
I znowu debilny tytul. Miażdży - prymitywne efekciarstwo i na dodatek nie zgodne z prawda. Ilosc telefonow to sprawa drugorzedna, spojrzmy na zyski.
~jesh
a potem bedzie jeden dobry wirus i to wszystko szlag trafi..., nie spominajac o podsluchach i PRISM...
ludzie dalej nie chca zrozumiec ze zabezpieczeniem jest unikatowosc, czyli im bardziej nie jestem w stadzie z wszystkimi baranami to mam wieksze szanse znalesc kryjowke, bo jestem sam... a nikt nie bedzie sobie zadawal trudu
a potem bedzie jeden dobry wirus i to wszystko szlag trafi..., nie spominajac o podsluchach i PRISM...
ludzie dalej nie chca zrozumiec ze zabezpieczeniem jest unikatowosc, czyli im bardziej nie jestem w stadzie z wszystkimi baranami to mam wieksze szanse znalesc kryjowke, bo jestem sam... a nikt nie bedzie sobie zadawal trudu na jednego mnie jak moze skosic cale stado...

Powiązane: Nowe technologie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki