Według tygodnika, przejęli oni największy majątek Rywina: międzynarodowe kontakty. Wśród dziedziców spuścizny producenta "Newsweek" wymienia Mariannę Rowińską i Feliksa Pastusiaka. Byli współpracownikami Rywina w Heritage Films, pracując przy produkcji "Listy Schindlera" czy "Pianisty"; w kilka lat po upadku firmy zajęli się działalnością na własny rachunek, w czym pomaga im dobra opinia, jaką w Hollywood cieszył się Lew Rywin.
Ich firmy "Ozumi Films" oraz "Film it" prowadziły zdjęcia w Polsce do "Opowieści z Narnii" i indyjskiego filmu "Fanaah", a teraz negocjują z Amerykanami kontrakty na kolejne produkcje, między innymi, drugą część "Opowieści z Narnii".
Więcej o sierotach po Lwie Rywinie - w najnowszym wydaniu tygodnika "Newsweek".
newsweek/jurczynski/dyd
Źródło:IAR



























































