Obecnie obowiązująca umowa z 1976 r. między Polską a Wielką Brytanią zakłada metodę proporcjonalnego odliczenia podatku, która sprawia, że fiskusowi zapłacić trzeba w dwóch miejscach - w Wielkiej Brytanii oraz w Polsce. - Nie oznacza to, że dochody są opodatkowane podwójnie - podkreśla Grażyna Piechota, rzeczniczka Izby Skarbowej w Katowicach. - Co prawda dochód uzyskany w Wielkiej Brytanii podlega opodatkowaniu w Polsce, ale od obliczonego w Polsce podatku odlicza się podatek zapłacony za granicą - dodaje.
Mimo wszystko to niekorzystne rozwiązanie dla Polaków pracujących na Wyspach - w Polsce kwota wolna od podatku wynosi tylko 3 tys. złotych, podczas gdy w Wielkiej Brytanii kwota ta sięga 6 tys. funtów, czyli ponad 35 tys. złotych.
Kiedy zacznie obowiązywać nowa umowa - a dotyczyć to ma zarobków uzyskanych po 1 stycznia 2007 r. - osoba osiągająca dochody tylko w Wielkiej Brytanii, w ogóle nie będzie płaciła podatku w Polsce. Jeśli ktoś osiągnie dochody zarówno na Wyspach jak i w Polsce, to podatek od dochodów zagranicznych też zapłaci tylko w Wielkiej Brytanii, natomiast dochody z zagranicy będą brane pod uwagę przez polski urząd skarbowy przy obliczaniu stawki, według której zostanie obliczony podatek od dochodów w kraju.
Jak będą opodatkowane tegoroczne dochody Polaków pracujących w Anglii? Niestety, po staremu. Osoby te będą mogły skorzystać jedynie z większych zwolnień podatkowych. Jak zakłada rząd, wynosiłyby one maksymalnie 30 proc. diety przysługującej za każdy dzień pracy za granicą.
Dziennik Zachodni
(mu)






























































