2009-07-06 05:05 Źródło: Polska
Rząd, walcząc z kryzysem, wydrenuje nasze kieszenie
Obietnice premiera Donalda Tuska z exposé o obniżce podatków można już włożyć między bajki. Kryzys w kasie państwa spowodował, że premier zmienił zdanie i dziś chce podwyżki danin publicznych.
Już po wtorkowym posiedzeniu rządu, na którym premier i minister finansów mają przedstawić nowelizację budżetu na ten rok, rozpocznie się cykl spotkań z przedstawicielami opozycji i prezydentem Lechem Kaczyńskim. Cel? Przekonanie oponentów politycznych do zwiększenia od przyszłego roku podatków i składek w sytuacji potężnych niedoborów w kasie państwa, sięgających tylko w tym roku 37 mld zł.
Z informacji dziennika „Polska” wynika, że Platformie Obywatelskiej najłatwiej będzie przeforsować dwie propozycje: a podwyższenie składki rentowej z 5 do 13 proc., a podwyżka akcyzy na paliwo, alkohol i papierosy.
W przypadku podwyższenia składki rentowej PO może liczyć na głosy PSL i Lewicy przy odrzuceniu weta prezydenta, który przeciwny jest podnoszeniu podatków pośrednich i składki rentowej. Z kolei akcyzę rząd może podnieść w drodze jednego rozporządzenia i to także w trakcie roku, bez obaw o weto. – Podwyżka składki jest brana pod uwagę najbardziej, bo daje konkretne pieniądze do budżetu. A to dziś niezwykle ważny argument – przyznaje Paweł Arndt, poseł PO z Komisji Finansów Publicznych, który monitoruje realizację budżetu.
Zwiększenie składki rentowej dałoby budżetowi dodatkowo 20 mld zł. Pracownik i pracodawca oddawaliby wówczas do państwowej kasy 6,5 proc. pensji. Politycy PO w rozmowie z „Polską” przyznają, że rząd najpewniej będzie podnosił składkę stopniowo, podwyższając ją np. od przyszłego roku o 3 pkt proc. Oznaczałoby to, że pracownicy zarabiający dziś średnią krajową (ok. 2,3 tys. zł netto) dostawaliby o prawie 80 zł miesięcznie mniej na rękę.
Dzięki podwyżce akcyzy o ok. 20 proc. na paliwo i używki budżet zyskałby dodatkowo nawet 10 mld zł. Najłatwiejsze jest podniesienie akcyzy na paliwo – kierowcy muszą płacić za benzynę i trudno sobie wyobrazić, że w tej branży rozwinie się szara strefa. Ale dla kierowców podwyżka akcyzy będzie potężnym uderzeniem po kieszeni. Jeśli dziś wydajemy na stacji benzynowej 400 zł miesięcznie, to po 20-procentowej podwyżce będziemy wydawać 480 zł.
Podniesienie akcyzy na używki jest bardziej kontrowersyjne i dla budżetu, i dla konsumentów. Taki ruch spowodowałby podniesienie cen i rozkręciłby przemyt. – Rząd podwyższył o 9 proc. akcyzę na alkohol już z początkiem roku i okazało się, że sprzedaż spadła o kilkadziesiąt procent. Nie tędy droga – uważa posłanka Aleksandra Natalli-Świat, wiceprezes PiS. Podkreśla, że PiS jest przeciwny podnoszeniu jakichkolwiek podatków i zdania nie zmieni.
A rząd szuka jeszcze innych rozwiązań. Myśli o podniesieniu podstawowej stawki VAT z 22 do 23 proc. i podwyżce niektórych stawek preferencyjnych, co może dać 9 mld zł. Chce też przywrócić 40-procentową stawkę PIT, co da ok. 8 mld zł. Ale nawet koalicjant PSL nie jest przekonany do tych działań. – Trzeba przede wszystkim wprowadzić takie działania, które nie zatrzymają, ale ożywią gospodarkę – mówi Stanisław Żelichowski, szef klubu PSL. Z czym akurat zgadza się PiS.
Tomasz Ł. Rożek, Beata Tomaszkiewicz
Z informacji dziennika „Polska” wynika, że Platformie Obywatelskiej najłatwiej będzie przeforsować dwie propozycje: a podwyższenie składki rentowej z 5 do 13 proc., a podwyżka akcyzy na paliwo, alkohol i papierosy.
W przypadku podwyższenia składki rentowej PO może liczyć na głosy PSL i Lewicy przy odrzuceniu weta prezydenta, który przeciwny jest podnoszeniu podatków pośrednich i składki rentowej. Z kolei akcyzę rząd może podnieść w drodze jednego rozporządzenia i to także w trakcie roku, bez obaw o weto. – Podwyżka składki jest brana pod uwagę najbardziej, bo daje konkretne pieniądze do budżetu. A to dziś niezwykle ważny argument – przyznaje Paweł Arndt, poseł PO z Komisji Finansów Publicznych, który monitoruje realizację budżetu.
Dzięki podwyżce akcyzy o ok. 20 proc. na paliwo i używki budżet zyskałby dodatkowo nawet 10 mld zł. Najłatwiejsze jest podniesienie akcyzy na paliwo – kierowcy muszą płacić za benzynę i trudno sobie wyobrazić, że w tej branży rozwinie się szara strefa. Ale dla kierowców podwyżka akcyzy będzie potężnym uderzeniem po kieszeni. Jeśli dziś wydajemy na stacji benzynowej 400 zł miesięcznie, to po 20-procentowej podwyżce będziemy wydawać 480 zł.
Podniesienie akcyzy na używki jest bardziej kontrowersyjne i dla budżetu, i dla konsumentów. Taki ruch spowodowałby podniesienie cen i rozkręciłby przemyt. – Rząd podwyższył o 9 proc. akcyzę na alkohol już z początkiem roku i okazało się, że sprzedaż spadła o kilkadziesiąt procent. Nie tędy droga – uważa posłanka Aleksandra Natalli-Świat, wiceprezes PiS. Podkreśla, że PiS jest przeciwny podnoszeniu jakichkolwiek podatków i zdania nie zmieni.
A rząd szuka jeszcze innych rozwiązań. Myśli o podniesieniu podstawowej stawki VAT z 22 do 23 proc. i podwyżce niektórych stawek preferencyjnych, co może dać 9 mld zł. Chce też przywrócić 40-procentową stawkę PIT, co da ok. 8 mld zł. Ale nawet koalicjant PSL nie jest przekonany do tych działań. – Trzeba przede wszystkim wprowadzić takie działania, które nie zatrzymają, ale ożywią gospodarkę – mówi Stanisław Żelichowski, szef klubu PSL. Z czym akurat zgadza się PiS.
Tomasz Ł. Rożek, Beata Tomaszkiewicz
- Rząd, walcząc z kryzysem, wydrenuje nasze kieszenie Autor: ~obserwator 2009-07-08 20:28
- zmniejszono progi podatkowe-dla bogatych , odlicza się vat od samochodu z kratką -bogatym , nie płacą podatków - złodzieje(kolesie) , podnosi się składki obowiązkowe - przeciętniakom , podwyższa akcy (..)
- Re: "Nie wiedziałem, a powiedziałem" Autor: jazgarz 2009-07-07 17:53
- Do paolo.
- "Nie wiedziałem, a powiedziałem" Autor: jazgarz 2009-07-07 17:52
- "Rozmaite persony, komentatorzy, specjaliści i samozwańcy z kamiennymi twarzami twierdzą, że PiS mógł nas wprowadzać do strefy euro, ale tego nie zrobił. I będzie to jego wielką historyczna winą. (..)
- Re: Rząd, walcząc z kryzysem, wydrenuje nasze kieszenie Autor: ~spid108 2009-07-09 08:58
- Gościu ! co ty za pierdoły wciskasz głodne i komu ??? to na wniosek UPR za czasów rządów Olszewskiego powstała ustawa lustracyjna !!! debilu !!! po i pis to jedna MAFIA kłótnie dla plebsu apod stoł (..)
- Re: Rząd, walcząc z kryzysem, wydrenuje nasze kieszenie Autor: ~Egon 2009-07-07 11:38
- Oj to Michałowe UPR,wiemy wiemy ,że to prawie najlepszy program i logiczny. Ale spokojnie musicie czekać lub chwycić za broń ,bo ludzie tego nie kumają jeszcze. Obserwując wpisy UPR na forum nabiera (..)
- Re: Rząd, walcząc z kryzysem, wydrenuje nasze kieszenie Autor: ~michal_UPR 2009-07-07 10:59
- PiS obnizyl podatek o 1 % ale dla plebsu to OBNIZKA jestescie bardzo naiwni ze teraz PiS bedac u władzy nei zrobił by tego samego PO i PiS to ta sama banda socjalsitów
- Re: Rząd, walcząc z kryzysem, wydrenuje nasze kieszenie Autor: ~członek PO 2009-07-06 18:26
- Brawo !!! Dziękujemy koledze, młodemu, wykształconemu, z wielkiego miasta i posługującemu się odebranym babcinym dowodem za czujną postawę i nie przegapienie każdej okazji aby winić za kryzys PiS, kt (..)
- Rząd, walcząc z kryzysem, wydrenuje nasze kieszenie Autor: paolo_m 2009-07-06 17:44
- Tusk podnosząc podatki i to te bezpośrednie (PIT) może wogóle zapomnieć o prezydenturze. PiS w spotach wyborczych go rozszarpie, i powime (bo choc na Tuska głosowałem to już żałuję), że bardzo dobrze. (..)
- Rząd, walcząc z kryzysem, wydrenuje nasze kieszenie Autor: ~Jojo 2009-07-06 16:47
- Doszło do "zabawnej" sytuacji, w której PiS wprowadzał obniżki podatków, a PO myśli tylko o podwyżkach. Nie rozumiem tylko dlaczego nikt nie zrefrormuje budżetu w którym 75% wydatków jest sz (..)
- Re: Rząd planuje podwyżki podatków i składek Autor: ~jogi 2009-07-06 16:38
- A w Afryce biją murzynów.








Dodaj komentarz