Dziennik wyjaśnia, że pieniądze z funduszu dyspozycyjnego wydawane są głównie na organizację posiedzień Rady Ministrów, spotkań i konferencji. Z funduszu kupowane są też upominki wręczane przez premiera i wicepremiera podczas oficjalnych wizyt.
"Rzeczpospolita" pisze, że wydatki Kancelarii Premiera rosły dynamicznie w czasie, gdy - jak deklaruje Centrum Informacyjne Rządu - ministrowie zmniejszyli średnio o niemal jedną czwartą swoje wydatki ze służbowych kart. Dziennik dodaje, że obecnie z kart nie korzysta się w pięciu resortach. Nie mają ich między innymi ministrowie skarbu i rolnictwa.
Więcej na ten temat - w "Rzeczpospolitej".
"Rzeczpospolita"/kry/dyd
Źródło:IAR





























































