REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rostowski: nie dla podatku liniowego w 2009 r.

2008-04-21 10:22
publikacja
2008-04-21 10:22
Dodaj Bankier.pl w Google
Minister finansów zapowiada w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że nigdy nie zaakceptuje czegoś, co jest nieodpowiedzialne dla budżetu. Jednak - jak dodaje - na razie nie ma powodów, by straszyć polityków swoją rezygnacją, bo wszyscy w PO są racjonalni i odpowiedzialni.

W wywiadzie dla gazety minister powiedział, że opowiada się za podatkiem liniowym, ale dopiero wtedy, kiedy będzie to bezpieczne dla budżetu i gospodarki. W jego opinii, wprowadzenie tego podatku od 2009 roku nie będzie możliwe, bo i tak na ten okres zaplanowana jest wielka reforma PIT, czyli wprowadzenie dwóch stawek - 18 i 32 procent. Minister finansów wyjaśnia, że wiąże się to ze znacznie mniejszymi dochodami budżetu, a - jak przypomina - Polska musi zgodnie z planem konwergencji obniżyć w 2009 roku deficyt sektora finansów do 2 procent PKB.

Odnosząc się do dymisji wiceministra Gomułki Rostkowski powiedział "Rzeczpospolitej", że żałuje jego odejścia. Jednocześnie zaprzeczył, jakoby profesor Gomułka miał konflikt z premierem Donaldem Tuskiem. Szef resortu finansów ocenił ostatnie wypowiedzi byłego wiceministra jako niefortunne i sugerujące, że przedkładał kontakty z prasą nad pracę w ministerstwie.

Więcej na temat planów ministra finansów, podatku liniowego czy walki z rosnącą inflacją - w "Rzeczpospolitej".

"Rzeczpospolita"/iar/lm/kk
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~TYGRYS
Na pytanie dziennikarza gazety "Rzeczpospolita":
Czy popiera pan pomysł wprowadzenia podatku liniowego już od 2009 roku? Mówił o tym szef Klubu Parlamentarnego PO Zbigniew Chlebowski. Tę deklarację odebrano jako ostrzeżenie dla pana, by przyspieszył pan pracę.
minister finansów Rostowski odpowiada:
Jestem zwolennikiem
Na pytanie dziennikarza gazety "Rzeczpospolita":
Czy popiera pan pomysł wprowadzenia podatku liniowego już od 2009 roku? Mówił o tym szef Klubu Parlamentarnego PO Zbigniew Chlebowski. Tę deklarację odebrano jako ostrzeżenie dla pana, by przyspieszył pan pracę.
minister finansów Rostowski odpowiada:
Jestem zwolennikiem podatku liniowego, ale w 2009 roku i tak mamy zaplanowaną wielką reformę PIT, czyli wprowadzenie dwóch stawek, 18 i 32 proc. To wiąże się ze znacznie mniejszymi dochodami budżetu, a zgodnie z planem konwergencji musimy jeszcze obniżyć deficyt sektora o 0,5 pkt proc. PKB.
Jeślli minister Rostowski mówi. że jest zwolennikiem podatku liniowego, to nie wie o czym mówi i nie wie co to jest podatek liniowy. Nie wie też, ze gdyby wprowadzono podatek liniowy nawet w wysokości 15%, to na tym podatku straciłoby ponad 20 milionów podatników podatku dochodowego PIT, a zarobiliby jedynie bogacze i podatnicy o wysokich zarobkach, jak np.pan minister Rostowski, pan premier Tusk i poseł Chlebowwski. A ostatnio przywódcy Platformy Obywatelskiej bredzą o podatku liniowym nawet w wysokości 19%. Na podatku w wysokości 19%, bogacze i podatnicy o wysokioch zarobkach też zyskują duże pieniądze, ale podatnicy o niskich zarobkach tracą jeszcze więcej. O podatku liniowym, to bredzą tylko analfabeci i idioci podatkowi, pazerni na pieniądze, którzy wiedzą, że na tym podatku można zarobić duże pieniądz i wszyscy ci co nie mają zielonego pojęcia o podatkach, szczególnie młodzi ludzie, otumanieni przez pana premiera Tuska niskimi podatkami i niby prostymi podatkami.
Tu trzeba dodać, że Ci specjaliści którzy forsują te podatki nie potrafią wypełnić prostego , wręcz prymitywnego formularza PIT. O tym mogliśmy się dowiedzieć w czasie debaty przedwyborczej pana premiera Tuska z prezydentem Kwaśniewskim i z telewizji, kiedy to pan poseł Chlebowski oświadczył, że nie potrafi wypełnić formularza PIT i ten formularz wypełnia za niego jego żona.
~Lew
Panie TYGRYS zamiast obrażać ludzi często ciężko pracujących na swój majątek 24 godziny na dobę weź się pan do roboty i zarabiaj te miliony a wtedy porozmawiamy o podatkach i oddawaniu pieniędzy państwu które nie umie ich racjonalnie wydawać.
~TYGRYS odpowiada ~Lew
Dnia 2008-04-22 o godz. 10:58 ~Lew napisał(a):
> Panie TYGRYS zamiast obrażać ludzi często ciężko
> pracujących na swój majątek 24 godziny na dobę weź się pan
> do roboty i zarabiaj te miliony a wtedy porozmawiamy o
> podatkach i oddawaniu pieniędzy państwu które nie umie ich
> racjonalnie wydawać.
"Lew",
Dnia 2008-04-22 o godz. 10:58 ~Lew napisał(a):
> Panie TYGRYS zamiast obrażać ludzi często ciężko
> pracujących na swój majątek 24 godziny na dobę weź się pan
> do roboty i zarabiaj te miliony a wtedy porozmawiamy o
> podatkach i oddawaniu pieniędzy państwu które nie umie ich
> racjonalnie wydawać.
"Lew", nawet nie potrafisz obrać sobie stałego nicka, nie mówiąc już o napisaniu komentarza z sensem. Nie znasz się absolutnie na podatkach, to na dodatek nie rozumiesz co czytasz, stąd Twój bzdurny komentarz. A niby to w którym miejscu mojego komentarza obrażam ludzi często ciężko pracujących na swój majątek 24 godziny na dobę? Chyba Ty jesteś ten co ciężko pracuje 24 godziny na dobę i zarabia miliony. Gdybyś miał chociaź minimalne pojęcie o podatkach, to byś wiedział, jak rozliczją sie z podatków ci co zarabiają miliony. To co, myślisz, że prezesii banków, czy przedsiębiorstw, którzy zarabiają po kilkadziesiąt tysiecy na miesiąc pracują 24 godziny na dobę? Bzdury piszesz człowieku. Nawet Ci co mają własne firmy i zarabiają miliony, nie pracują 24 godzin na dobę, często nie pracują więcej jak 4 godziny na dobę, Też mam firmę, która osiąga bardzo duży dochód, a ja nie pracuję więcej jak 4 godziny na dobę, za mnie pracuje dyrektor mojej firmy, kierownicy, główny księgowy, prawnik i inni pracownicy. Dla mnie jest obojętne, czy będzie jakiś podatek liniowy , czy nie, bo moja firma rozlicza się z podatku CIT i moje wynagrodzenie, które sam sobie ustalam jest wliczone w koszty uzysku przychodu. Tylko jest mały problem, na podatku proponowanym przez Platformę Obywatelską straciłoby około 80% moich pracowników. Podobnie kilkanaście milionów pracowników o niskich dochodach. Zalecasz mi wzięcie się do pracy. Czy moim pracownikom też to zalecasz? Czy zalecasz też to wszystkim pracownikom o niskich dochodach, emerytom i rencistom, których jest okolo 10 milionów, a z których prawie 9 milionów na tym podatku straciłoby, aby wzięli się do pracy? Zanim coś napiszesz, to radzę pomyśleć, przeczytać ze zrozumieniem to co komentujesz, nie będziesz wtedy wypisywał bzdur i kompromitował się.
~fed odpowiada ~TYGRYS
tygrys jestem przekonany ze nie prowadzisz zadnej firmy tylko jestes pracownikiem tejze firmy
o wlascicielach firm nie masz zielonego pojecia chyba ze mowa o firmach panstwowych badz z udzialem skarbu panstawa
wiec mozliwe ze oni pracuja 4 godziny
lecz przedsiebiorcy tacy jak ja i wielu innych zeby utrzymac sie na rynku
tygrys jestem przekonany ze nie prowadzisz zadnej firmy tylko jestes pracownikiem tejze firmy
o wlascicielach firm nie masz zielonego pojecia chyba ze mowa o firmach panstwowych badz z udzialem skarbu panstawa
wiec mozliwe ze oni pracuja 4 godziny
lecz przedsiebiorcy tacy jak ja i wielu innych zeby utrzymac sie na rynku nie tylko pracuja ponad normy ale i snia o nowych formach investycji badz wiele dni przebywaja na wyjazdach w wyszukiwaniu nowatorskich badz wyszukanych form rozwoju swojego przedsiebiorstwa
wielu pracuje rodzinnie gdzie przez 18 godzin dziennie wszyscy sa zaangazowani w firmie i nie jednokrotnie pot po plecach leci a stresy rysuja starcze rysy w mlodym wieku
wiele nie mozna w niektorych galeziach odliczyc a podatek niejednokrotnie przytlacza do tego trzeba dodac wiele innych obciazen ktore takze zrzeraja kase firmy

nie mozna takze tu zapominac o firmach jednoosobowych ktore takze skorzystalyby na tym podatku a ktore z przyczyn zrozumialych sa zakladane
obciazenia przez urzad pracy zus us itp sa potworne czesto rozwoj firmy jest albo opozniony albo ztlumiony przez te obiciazenia co sie przeklada i tak na tych ktorzy zarabiaja duzo mniej
wiec koles nie pier..... glupot bo masz pojecie jak piesek saba
~TYGRYS odpowiada ~fed
"fed", wypisujesz bzdury i też masz trudności ze zrozumieniem czytanego tekstu, też nie masz zielonego pojęcia o podatkach, bowiem nie odróżniasz dochodowego podatku progresywnego PIT, o którym pisałem, od podatku CIT, PIT-19%, karty podatkowej, ryczałtu ewidencjonowanego i VAT, z których to podatków rozliczają się przedsiębiorcy "fed", wypisujesz bzdury i też masz trudności ze zrozumieniem czytanego tekstu, też nie masz zielonego pojęcia o podatkach, bowiem nie odróżniasz dochodowego podatku progresywnego PIT, o którym pisałem, od podatku CIT, PIT-19%, karty podatkowej, ryczałtu ewidencjonowanego i VAT, z których to podatków rozliczają się przedsiębiorcy i osoby prowadzące różną działalność gospodarczą czy też inną. Prymitywny podatek liniowy, którego nota bene nigdzie nie ma na ąświecie, a forsowany przez przywódców Platformy Obywatelskiej, ma dotyczyć właśnie dochodowego podatku progresywnego PIT, Wedłlug tego podatku rozliczają się przede wszystkim renciści, emeryci, wynagradzani ze stosunku: pracy: służbowego, spółdzielczego, z pracy nakładzej, pobierający zasiłki z ubezpieczenia społecznego, wypłacane przez zakład pracy, jak również wykonujący działalność gospodarczą osobiście, w tym umowy o dzieło i zlecenia, a nie przedsiębiorcy, czy też prowadzący jakąś działalność gospodarczą czy jakąś inną
Z tego co piszesz, to zdecydowanie wynika, że nie jesteś żadnym przedsiębiorcą, bo bredzisz o 18 godzinach pracy rodziny w pocie i wyjazdach w celu wyszukania nowatorskich bądź wyszukanych form rozwoju przedsiębiorstwa. Takich rzeczy człowieku, to nie szuka się w wyjazdach, chyba że interesuje Ciebie postęp w szaletach publicznych, a szuka w prasie specjalistycznej, w internecie, naukowych publikacjach, na targach specjalistycznych, których zresztą nie ma tak wiele i z utrzymywania kontaktu z producentami maszyn i wyposażenia, które posiada przedsiębiorstwo. Ja mam dziewiarnię maszyn osnowowych i szwalnię wyrobów z dzianin. Prospekty nowych maszyn osnowowych i snowadeł jak i próbki dzianin otrzymuję od producentów tych maszyn, Mayera, Textima, Kandlera i otrzymuję bardzo dużo prospektów od producentów maszyn szwalniczych i wyposażenia dla szwalni z Niemiec, Czech, Włoch i Japonii. Od tych producentów otrzymuję zaproszenia na targi, na których wystawiją swoje maszyny, Otrzymuję też informacje od producentów przędz ze Stilonu w Gorzowie, z Elany w Toruniu i Snia Viscosy we Włoszech. Otrzymuję tez prospekty i informacje od producentów nici, opakowań i wyposażenia krojowni. Więc jak widzisz, nawet nie muszę jeździć, aby wiedzieć co się dzieje w dziedzinie, którą się zajmuję.
Gdybyś prowadził przedsiębiorstwo, wiedziałbyś coś nie coś o podatkach, nie pisałbyś bzdur w rodzaju:
> wiele nie mozna w niektorych galeziach odliczyc ...
A czego nie można wiele odliczyć i w jakich gałęziach? Może tak będziesz uprzejmy i napiszesz o co Ci chodzi.
W swoim komentarzu piszesz też:
> nie mozna takze tu zapominac o firmach jednoosobowych ktore takze skorzystalyby na
> tym podatku, a ktore z przyczyn zrozumialych sa zakladane
Około, 99% firm jednoosobowych rozlicza się kartą podatkową, ryczałtem ewidencjonowanym lub PIT-em-19%, a podatek proponowany przez Platformę Obywaytelską nie ma dotyczyć tych podatkółw. A z jakich to zrozumiałych przyczyn zakłada firmę jednoosobową krawiec, szwewc, taksówkarz lekarz, stomatolog, notariusz,. prowadzący mały sklepik itd. itd.
Każdym swoim zdaniem tylko potwierdzasz, że nie masz pojęcia ani o podatkach, ani o prowadzeniu firmy.
~TYGRYS
To niebywała tragedia, podatku liniowego nie będzie w 2009 roku, jak to przeżyje nasze społeczeństwo, a szczególnie około10 milionów rencistółw i emerytów i około 13 milionów podatników o niskich zarobkach? Podatnicy Ci z utęsknieniem oczekiwali na ten wspaniały podatek proponowany przez Platformę Obywatelską, a tu jak na razie to To niebywała tragedia, podatku liniowego nie będzie w 2009 roku, jak to przeżyje nasze społeczeństwo, a szczególnie około10 milionów rencistółw i emerytów i około 13 milionów podatników o niskich zarobkach? Podatnicy Ci z utęsknieniem oczekiwali na ten wspaniały podatek proponowany przez Platformę Obywatelską, a tu jak na razie to wyszły z tego nici i klops. Szczególnie zawiedli się renciści i emeryci, mieli nadzieję zarobic na tym podatku duże pieniądze, zacząć inwestować, zakładać firmy, instytucje, otwierać sklepy, super i hipermarkety, budowqać fabryki, mieli nadzieję wreszczie się odkuć, a tymczasem, jeszcze raz sprawdziło się, że nadzieja to matka głupich.
Podobnie chciało postąpić około 13 milonów podatników podatku dochodowego PIT, mielibyśmy wtedy nie tylko Irlandię i Anglię nad Wisłą, ale i Kanadę, ale z powodu jakichś nieodpowiedzialnych oszołomów nic z tego nie wyszło. Powinno się podjąc zdecydowane działania, aby ten wspaniały podatek wprowadzić jednak w 2009 roku, nie można zachamować rozwoju gospodarczego naszego kraju, nie wprowadzając tego podatku, dlatego, że jakimś oszołomom i analfabetom podatkowym on się nie podoba, a trzeba pamiętać, że podatnicy o wysokich dochodah zarobiliby na tym podatku bardzo duże pieniądze, więc mogliby wybudować nawet po kilka fafryk. Zostałoby wtedy zlikwidowne całkowicie bezrobocie nie tylko w Polsce, ale w całej Europie, Ameryce Północnej i Połudnowej, a nawet na Jamajce.
~samuraj aktion
...który coraz bardziej upadabnia sie do plastikowego gadzety Palikota!
~dramik
Jeszcze nie widziałem takich grabi któreby grabiły od siebie, tyle że inni nie mówią że chcą obniżenia podatków.....

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki