Gazeta publikuje wyniki III edycji sporządzonego przez siebie rankingu urzędów skarbowych. Dane dziennika dowodzą, że w ubiegłym roku więcej osób zdecydowało się też zawalczyć z fiskusem, zaskarżając niekorzystne dla siebie decyzje podatkowe. Do izb skarbowych trafiły prawie 22 tysiące skarg, w jednej trzeciej uznały one rację podatników.
"Rzeczpospolita" dodaje, że padł też niechlubny rekord jeśli chodzi o długość postępowań podatkowych. Urząd Skarbowy w Jeleniej Górze zakończył sprawę po 75 miesiącach, czyli ponad sześciu latach.
Gazeta wyróżnia też niektóre urzędy. Jej zdaniem pochwalić należy Urząd Skarbowy w Częstochowie, który jako jedyny w kraju zakończył wszystkie rozpoczęte w ubiegłym roku kontrole podatkowe.
Więcej na ten temat - w "Rzeczpospolitej".
"Rzeczpospolita"/kry/lm
Komentarz Głównego Ekonomisty Bankier.pl, dr. Bogusława Półtoraka:Fiskus zawsze kojarzy się z nieprzychylną i bezduszną wobec podatnika machiną poboru danin publicznych. Rosnąca liczba skarg na urzędników skarbowych ukazuje na pewno, że podatnicy dziś już nie boją się walczyć o swoje prawa. Urzędnik skarbowy musi coraz częściej liczyć się z odpowiedzialnością za swoje decyzje, chociaż z tym jeszcze nie jest za dobrze. Większa jednak przejrzystość działań urzędów, ułatwienia w kontakcie mogą być odbierane pozytywnie, dopóki jednak polskie prawo podatkowe nie będzie zreformowane, to i podatnicy i urzędnicy będą narażeni na konflikt. Rankingi urzędów być może oceniają ich pracę, ale złego prawa nie zmienią.
Źródło:IAR



























































