Roman Polański
zatrzymany w Szwajcarii za przestępstwo seksualne, którego dopuścił się w
Stanach Zjednoczonych w 1977 roku, przebywa w szpitalu. Polskie Ministerstwo
Spraw Zagranicznych jest w stałym kontakcie z prawnikami reżysera.
Rzecznik MSZ Piotr Paszkowski mówi,
że polscy dyplomaci pomagają Romanowi Polańskiemu, jak każdemu innemu Polakowi.
Polski konsul jest w stałym kontakcie z prawnikami filmowca. Piotr Paszkowski
ma nadzieję, że kwestia wypuszczenia Romana Polańskiego za kaucją znajdzie swój
szczęśliwy finał.
Roman Polański trafił w piątek do
szpitala. Przeszedł testy medyczne w placówce w Zurychu, szpital ma opuścić
jutro.
76-letni filmowiec skarżył się na
bóle brzucha. Tydzień temu francuski mecenas reżysera Hervé Temime donosił, że
stan zdrowia Polańskiego się pogarsza, a artysta pogrąża się w depresji.
Pod koniec września Roman Polański
został zatrzymany w Zurychu przez szwajcarskie władze. Według francuskiego
konsula, w ciągu kilku najbliższych dni Szwajcarzy mają zdecydować o
wypuszczeniu z aresztu Polańskiego za kaucją. Reżyser ma dwa obywatelstwa -
polskie i francuskie.