I kto jest tym przestępcą? Terroryści? Zgoda! I kto jeszcze? Może handlarze bronią? A poza tym? Handlarze narkotyków? Przecież oni żyją z tego, że państwa z nimi walczą – to jest jedyne uzasadnienie wysokości marż detalicznych w „przemyśle” narkotykowym. A może przemytnicy? Przecież jeszcze w czasie drugiej wojny światowej uchodzili oni za bohaterów. Podstawa ich działania to dostarczanie ludziom towaru tańszego, od tego, który dostępny jest „legalnie” po opłaceniu haraczu podatkowego na rzecz państwa.
Więcej na blogu Roberta Gwiazdowskiego. Zapraszamy.































































