Prezydent zamierza uczestniczyć w unijnym szczycie poświęconym walce z kryzysem jako obserwator. "Nie należy się spodziewać, że będzie występował z własnymi propozycjami, raczej chce się dowiedzieć, co chce robić Europa z kryzysem." - mówi "Dziennikowi" szef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki.
Politycy PO, choć nie kryją zaskoczenia i nie widzą prezydenta na szczycie zbyt chętnie, to do sprawy podchodzą pojednawczo. "Jesteśmy może nieco zaskoczeni, ale mamy nadzieję, że wszystko będzie przebiegać pomyślnie" - mówi "Dziennikowi" wicepremier Grzegorz Schetyna.
Sam Donald Tusk deklaruje, że jeśli prezydent postanowi uczestniczyć w szczycie, to nie będzie stawiać żadnych przeszkód.
Więcej na ten temat - w "Dzienniku".
"Dziennik"/kry/to/
Źródło:IAR




























































