Maj był trzecim z rzędu udanym miesiącem dla większości uczestników funduszy inwestycyjnych. Zyskami mogą się pochwalić aż trzy czwarte funduszy. Wśród najlepszych, które nierzadko przyniosły nawet dwucyfrowe zyski, są przede wszystkim fundusze akcji globalnych rynków wschodzących. Dobre wyniki zawdzięczają sporym miesięcznym wzrostom, odnotowanym między innymi na giełdach w Rosji, Indiach czy Brazylii. Na uwagę zasługują też fundusze inwestujące w naszym regionie świata, czyli tzw. Nowej Europie. Inwestorzy przeprosili się z tzw. emerging markets, a ich akceptacja dla związanego z tymi rynkami ryzyka zdecydowanie się zwiększyła. Najprawdopodobniej uznali, że wyjście z kryzysu tym krajom przyjdzie o wiele łatwej niż rozwiniętym i niebotycznie zadłużonym gospodarkom USA, czy tzw. starej Unii Europejskiej.



Podobnie jak na rynku akcji, także na rynku obligacji w maju panował trend boczny, czyli bez wyraźnie zarysowanej tendencji. Ale, również – podobnie jak w przypadku funduszy akcji – większość funduszy polskich papierów dłużnych wyszła jednak na plus, a średni wzrost wartości jednostki uczestnictwa wyniósł niemal 0,6 proc. Na szczególne uznanie zasługuje fundusz Idea Obligacji Skarbowych, który wypracował rewelacyjny (jak na tę kategorię) wynik +2,9 proc. To już trzeci miesiąc z rzędu, kiedy ten fundusz przyniósł ponad 2-proc. zysk. Najsłabiej wypadły fundusze DWS Dłużnych Papierów Wartościowych (-0,8 proc.), Novo (dawniej SEB) Obligacji Plus (-0,5 proc.) i Skarbiec-Obligacja (-0,25 proc.).

Bernard Waszczyk
analityk Open Finance
Źródło:Noble Bank






























































