REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rada Europy grozi nam za brak parytetów

2010-01-07 06:11
publikacja
2010-01-07 06:11
Dodaj Bankier.pl w Google
Dziennik "Polska" spekuluje, że wybory sędziego w Europejskim Trybunale Praw Człowieka mogą zakończyć się skandalem. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaproponowało kandydatury trzech mężczyzn. Problem polega na tym, że Rada Europy dużą wagę przywiązuje do parytetu płci.

Polskimi kandydatami są profesor obecny reprezentant Polski w Trybunale Leszek Garlicki, profesor Roman Wieruszewski - współpracownik Tadeusza Mazowieckiego, gdy ten był wysłannikiem ONZ do Bośni oraz Marek Nowicki z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Dziś w Sejmie rozpoczynają się rozmowy z kandydatami.

Rada Europy uważa, że w proponowanej trójce powinna znaleźć się choć jedna kobieta. Dariusz Lipiński, przewodniczący polskiej delegacji w Radzie powiedział gazecie, że już Malta, która także przedstawiła kandydatury trzech mężczyzn, została niemal zawieszona w prawach członka Rady Europy.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie widzi problemu. Remigiusz Henczel z MSZ argumentuje, że wysuwanie przedstawicieli obu płci to zalecenie, a nie obowiązek. Jego zdaniem, lepiej zaproponować trzech specjalistów niż kobietę, która ma niewielkie doświadczenie.

Dziennik "Polska" pisze, że czasu na podjęcie decyzji, kto będzie polskim reprezentantem w Strasburgu, jest sporo. Obecna kadencja wygasa profesorowi Garlickiemu dopiero 31 października.

"Polska"/ Informacyjna Agencja Radiowa(IAR)/mf/pbp
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~A.
Jeszcze brakuje wytycznych, że ma być 1 pedał/lesba, 1 normalny/a, 1 biseksualny/a :-)
Banda idiotów!
~centurion z Galicji
Dnia 2010-01-07 o godz. 11:57 ~Franio napisał(a):
> Wtedy będzie naprawdę równo. A na poważnie: zawsze można
> wskazać, że nasi kandydaci są bardzo, bardzo zniewieściali.

Ja nawet widziałem fotkę pewnego senatora, co to we w damskim szlafroku latał... Gosiu
wyleciał z przewodnictwa sejmowego PiSo-koła bo do
Dnia 2010-01-07 o godz. 11:57 ~Franio napisał(a):
> Wtedy będzie naprawdę równo. A na poważnie: zawsze można
> wskazać, że nasi kandydaci są bardzo, bardzo zniewieściali.

Ja nawet widziałem fotkę pewnego senatora, co to we w damskim szlafroku latał... Gosiu
wyleciał z przewodnictwa sejmowego PiSo-koła bo do Jarka "ty brzydalu" POwiedział...
~ads
Gorąco apeluję o niedyskryminowanie także innych mniejszości oprócz kobiet. Wyrównywanie tylko liczby kobiet byłoby rażącym zaniedbaniem. A więc po kolei: łysych, brunetów, blondynów, leworęcznych, jednookich, okularników, jednorękich, jednonogich, jednocześnie jednorękich i jednonogich, a także żydów, Murzynów, homoseksualistów Gorąco apeluję o niedyskryminowanie także innych mniejszości oprócz kobiet. Wyrównywanie tylko liczby kobiet byłoby rażącym zaniedbaniem. A więc po kolei: łysych, brunetów, blondynów, leworęcznych, jednookich, okularników, jednorękich, jednonogich, jednocześnie jednorękich i jednonogich, a także żydów, Murzynów, homoseksualistów i cyklistów.
~edek
Trzeba wypiac sie na nich, calkowicie wycofac sie z tego syfu.
~Gościnny
A dać tam byle jaką babę po studiach prawniczych - bez doświadczenia, bez wiedzy. To zamknie usta urzędasom z Brukseli, a my pokażemy, że parytety to jakiś obłęd jest.
Czekam, aż geje każą sobie 10% miejsc przeznaczyć.
~hedge
Jezusicku :-)))) a myślałem że film Seksmisja to było sajens-fikszyn :-))))) a tu proszę ledwie 30 lat nie minęło a okaże się zaraz że Kopernik też była kobietą :-))) bez kpin, ambitna kobieta zawsze ma szansę ale wypychanie na siłę na unijne stanowiska może się zakończyć tym że kompletni dyletanci będą decydować, np. ostatnio taka Jezusicku :-)))) a myślałem że film Seksmisja to było sajens-fikszyn :-))))) a tu proszę ledwie 30 lat nie minęło a okaże się zaraz że Kopernik też była kobietą :-))) bez kpin, ambitna kobieta zawsze ma szansę ale wypychanie na siłę na unijne stanowiska może się zakończyć tym że kompletni dyletanci będą decydować, np. ostatnio taka baronessa pani Catherine Ashton została unijną komisarz ds. handlu, przecież ta kobieta nic a nic nie wie o polityce wschodniej w Europie !!!, oto co ma do "powiedzenia":

"Partnerstwo Wschodnie? - Będzie bardzo, bardzo istotne - odpowiadała zdawkowo.

Gazociąg Północny? - To temat zupełnie dla mnie nowy - wprawiła w zdumienie pytającego ją o to Vytautasa Landsbergisa, pierwszego przywódcę poradzieckiej Litwy.

Stosunki z Białorusią? - Później! - tym jednym słowem wykręciła się od wszelkich konkretów. Jak nowa służba dyplomatyczna zamierza promować unijne wartości i demokrację w Rosji? - Musimy zachować kwintesencję naszych wartości - zapewniała enigmatycznie."

Skoro dla niej gazociąg północny to temat "zupełnie nowy" :-) to tymbardziej dowód że nie należy na siłę wypychać kandydatów wg. parytetu płci, to taki sam absurd jak wymiary przepisowego banana w UE, oczywiście dotyczy to także dyletantów-facetów, kandyduje ten kto ma przygotowanie i się zgłasza a nie ten któremu niezasłużenie toruje się na siłę drogę do stanowisk w imię chorej ideologii, przecież podobnie postępowano w komuniźmie, wypychając partyjnych co o niczym pojęcia nie mieli na stanowiska ministrów itp !!!
~Franio
Wtedy będzie naprawdę równo. A na poważnie: zawsze można wskazać, że nasi kandydaci są bardzo, bardzo zniewieściali.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki