REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Przewóz towarów: Jak zabezpieczyć interesy kupującego?

2005-03-29 07:08
publikacja
2005-03-29 07:08
Dodaj Bankier.pl w Google
W dobie stosunkowo niedrogiego i szybkiego transportu kryterium decydującym o wyborze przestało być bliskie położenie sprzedawcy, ale jakość i cena produktu. Warto jednak zapoznać się z niebezpieczeństwami, jakie mogą spotkać kupującego w przypadku nabycia towarów od odległego dostawcy. Z chwilą wydania towaru przez sprzedawcę profesjonalnemu przewoźnikowi, ryzyko jego uszkodzenia lub utraty przechodzi co do zasady na kupującego. Może się więc okazać, że będzie on musiał zapłacić za towar, który nigdy do niego nie dotarł.

Na ryzyko kupującego

Podstawowym obowiązkiem sprzedawcy wynikającym z umowy sprzedaży jest przeniesienie na nabywcę własności rzeczy oraz jej wydanie. W powszechnym przekonaniu z wydaniem mamy do czynienia, gdy sprzedawca przekaże rzecz nabywcy bądź osobie przez niego upoważnionej. Zwykle wydanie następuje właśnie w ten sposób. Nieco inaczej jest jednak w sytuacji, gdy zamawiamy towar, który ma nam zostać dopiero dostarczony z innego miejsca. Zgodnie bowiem z art. 544 Kodeksu cywilnego, jeżeli rzecz sprzedana ma być dostarczona nabywcy i sprzedawca wykorzysta do tego profesjonalnego przewoźnika, rzecz jest uważana za wydaną nabywcy z chwilą przekazania jej przewoźnikowi przez sprzedawcę, chyba że umowa sprzedaży stanowiła inaczej.

Ma to bardzo daleko idące konsekwencje, gdyż w świetle art. 548 K.c. z chwilą wydania przechodzi na kupującego niebezpieczeństwo przypadkowej utraty lub uszkodzenia rzeczy. Sprzedawca nie ponosi już więc odpowiedzialności za fakt zniszczenia rzeczy w trakcie przewozu realizowanego przez profesjonalnego przewoźnika. Co więcej, ponieważ sprzedawca wykonał swoje zobowiązanie - przeniósł własność na nabywcę i wydał mu rzecz, ma on prawo żądać od kupującego zapłaty ceny. Wynika to jednoznacznie z uchwały Sądu Najwyższego z dnia 23 maja 1997 r. (sygn. akt III CZP 18/97). Sąd Najwyższy stwierdził w niej, iż w pojęciu niebezpieczeństwa, o jakim mowa w art. 548 § 1 K.c., mieści się obowiązek zapłaty ceny za rzecz, powierzoną przez sprzedawcę przewoźnikowi, choćby przewoźnik kupującemu - odbiorcy przesyłki nie wydał. Nabywca nie tylko nie ma więc prawa dochodzić odszkodowania od sprzedawcy, ale ma obowiązek zapłacić mu za zamówiony towar, mimo że go nie otrzymał.

Wspomniany przepis art. 544 K.c. ma na szczęście charakter dyspozytywny, tzn. obowiązuje on jedynie w sytuacji, gdy strony nie postanowią inaczej. Ponieważ regulacja ta jest stosunkowo niekorzystna dla kupującego, będąc akurat tą stroną umowy sprzedaży warto wprowadzić do jej treści zapis odmiennie kształtujący obowiązki sprzedawcy.

Podkreślenia wymaga, że regulacja ta dotyczy jedynie sytuacji, gdy towar ma być transportowany przez profesjonalnego przewoźnika. Nie ma ona natomiast zastosowania do przypadków, gdy transport towarów nie jest dokonywany na podstawie umowy przewozu, lecz wykonuje go bezpośrednio sprzedawca własnym środkiem transportu bądź w ramach wykonania umowy najmu pojazdu. Wówczas z wydaniem rzeczy mamy do czynienia dopiero, gdy zostanie ona doręczona kupującemu.

Do kogo po odszkodowanie?

Nawet jednak w sytuacji, gdy wspomniany przepis znajdzie zastosowanie, a rzecz ulegnie zniszczeniu podczas transportu wykonywanego przez profesjonalnego przewoźnika, kupujący nie jest pozbawiony wszelkich roszczeń. Może on bowiem dochodzić odszkodowania od przewoźnika, na co pozwala mu art. 75 ust. 3 pkt 2 lit b) Prawa przewozowego. Warunkiem dochodzenia tych roszczeń na drodze sądowej jest wcześniejsze złożenie reklamacji uregulowanej w rozporządzeniu Ministra Transportu i Gospodarki Wodnej z dnia 25 lutego 1997 r. w sprawie przewozu przesyłek towarowych. Roszczenia te w przypadku uszkodzenia przesyłki przedawniają się z upływem roku od daty wydania przesyłki.

Odszkodowanie, które ma obowiązek zapłacić przewoźnik obejmuje zarówno wartość zniszczonej przesyłki jak i pozostałe szkody wynikłe z tego faktu, np. kary umowne za niezrealizowany kontrakt. Wysokość tego odszkodowania jest jednak ograniczona przez przepisy prawa przewozowego. W przypadku odszkodowania za przesyłkę ustala się je na podstawie ceny wskazanej w rachunku sprzedawcy. Odszkodowanie za pozostałą szkodę nie może natomiast przekraczać dwukrotności przewoźnego (wynagrodzenia za przewóz), co bardzo często stanowić będzie jedynie niewielki ułamek poniesionej szkody. Powyższe ograniczenia nie mają jedynie zastosowania, jeżeli szkoda jest wynikiem winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa przewoźnika . Dodatkowo w każdym przypadku przewoźnik musi zwrócić odpowiednią część bądź całość przewoźnego.

Zbadaj stan przesyłki

Warto przy tym pamiętać, iż obowiązkiem odbiorcy jest zbadanie stanu przesyłki przy jej odbiorze. Przyjęcie towaru od przewoźnika bez zastrzeżeń ma bowiem bardzo daleko idące skutki - wygasają roszczenia z tytułu ubytku lub uszkodzenia rzeczy. Można ich wówczas dochodzi jedynie w sytuacji, gdy:

    a) szkodę stwierdzono protokolarnie przed przyjęciem przesyłki przez odbiorcę,

    b) zaniechano takiego stwierdzenia z winy przewoźnika,

    c) ubytek lub uszkodzenie wynikło z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa przewoźnika,

    d) szkodę niedającą się zauważyć z zewnątrz odbiorca stwierdził po odbiorze przesyłki i w ciągu 7 dni zażądał ustalenia jej stanu oraz udowodnił, że szkoda powstała w czasie między przyjęciem przesyłki do przewozu a jej wydaniem.

Jak widać z kupowaniem towarów od odległych dostawców mogą się wiązać pewne kłopoty. Dobrze byłoby więc wszystkie sporne kwestie w tym zakresie uregulować w umowie ze sprzedawcą. Odpowiedzialność przewoźnika jest bowiem często mocno ograniczona, a ryzyko związane z dostarczeniem towaru powinno raczej obciążać sprzedawcę niż nabywcę.

Podstawa prawna:

  • art. 544, 548 ustawy z dnia 23.04.1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. nr 16, poz. 93 ze zm.),

  • art. 74-87 ustawy z dnia 15.11.1984 r. - Prawo przewozowe (Dz. U. z 2000 r., nr 50, poz. 601 ze zm.),

  • rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Wodnej z dnia 25.02.1997 r. w sprawie przewozu przesyłek towarowych (Dz. U. nr 26, poz. 142).


autor: Paweł Judek
Gazeta Podatkowa Nr 126 z dnia 2005-03-24

Źródło:
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Transport towarów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki