REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prezes Aviva PTE komentuje planowane zmiany w OFE

2009-11-04 14:51
publikacja
2009-11-04 14:51
Dodaj Bankier.pl w Google
Propozycje Ministerstwa Finansów są zaskakujące dla opinii publicznej i oznaczają rewolucyjne zmiany w funkcjonowaniu systemu emerytalnego. Dziwią one tym bardziej, że są proponowane przez rząd jedynego kraju Unii Europejskiej, który w tym roku odnotuje wzrost gospodarczy. Jeśli mają wejść w życie już od początku 2010 roku, czyli za niespełna dwa miesiące, powstaje pytanie, kiedy i jakim trybie rozpocznie się proces konsultacji społecznych. Brak dokumentu rządowego ze szczegółami proponowanych zmian utrudnia rozmowy na ten temat.

Podstawowym założeniem reformy 1999 roku było przekazanie zarządzania częścią składki emerytalnej poza ZUS, by oddalić pokusę wykorzystania środków przyszłych emerytów na bieżące cele. Teraz to założenie zostaje podważone.

Polacy oswoili się już z tym, że dwie trzecie ich składki trafia do ZUS, a jedna trzecia jest inwestowana na indywidualnych kontach w OFE. Ponad 14 milionów klientów funduszy poczuło, że to ich pieniądze, rzeczywisty, dziedziczny kapitał, z którego będzie finansowana emerytura z drugiego filaru. Przeszliśmy wraz z klientami już przez dwie bessy giełdowe i widzimy zarówno zalety przyjętego modelu OFE, jak i potrzebę ulepszeń. Rząd zaproponował zmiany, nad którymi pracuje Komisja Trójstronna. Dyskusja dotyczy m. in. ważnej propozycji wprowadzenia kilku rodzajów funduszy, w których udział akcji będzie dostosowany do wieku klientów. Nie wiadomo, co dalej z pracami nad tą nowelizacją.

Wszystko na temat emerytur w jednym miejscu


Teraz, dla doraźnych celów budżetowych, proponuje się kolejną już zmianę reguł w trakcie gry. Tym razem jest to zmiana zasadnicza dla klientów, bo radykalnie ograniczająca wysokość składki, wpływającej na indywidualne konta w OFE. Zamiast tego rząd proponuje dodatkowe, „umowne” konta w ZUS (w przeciwieństwie do rachunków z realnymi pieniędzmi w OFE) i administracyjny model waloryzacji – zamiast realnych, rynkowych zysków z obligacji. To zakwestionowanie obecnego modelu ubezpieczeń emerytalnych bez odpowiedniej debaty i umowy społecznej. To również narażenie na szwank wiarygodności Polski jako kraju stabilnego i przyjaznego inwestycjom zagranicznym.

Zmiana przedłożona przez Ministerstwo Finansów stawia też znak zapytania nad dotychczasowymi regułami inwestowania pieniędzy przez OFE, sposobem zarządzania ryzykiem inwestycyjnym oraz metodologią oceny wyników wypracowywanych przez fundusze.

Paweł Pytel, prezes Aviva PTE
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
W portfelu ma 200 mln zł. „Najwięcej pieniędzy można zarobić tam, gdzie rynek się myli"
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~eddi
Pan Prezes pisząc "Polacy oswoili się już z tym, że dwie trzecie ich składki trafia do ZUS, a jedna trzecia jest inwestowana na indywidualnych kontach w OFE." zapomniał o jednym: dla osób urodzonych po 1968 roku uczestnictwo w OFE jest PRZYMUSEM.
Chcąc nie chcąc ICH pieniądze przelewane są do OFE, które pobierają stałą
Pan Prezes pisząc "Polacy oswoili się już z tym, że dwie trzecie ich składki trafia do ZUS, a jedna trzecia jest inwestowana na indywidualnych kontach w OFE." zapomniał o jednym: dla osób urodzonych po 1968 roku uczestnictwo w OFE jest PRZYMUSEM.
Chcąc nie chcąc ICH pieniądze przelewane są do OFE, które pobierają stałą prowizję niezależnie od efektów i wyników finansowych.
Tajemnicą poliszynela jest, że i tak, ze środków zgromadzonych na OFE emerytury bedą dziadowskie, więc po co dodatkowo jeszcze opłacać istnienie samych funduszy i pomniejszać swoje środki finansowe?

~Dodo_X
i miliony wyłudzonych pieniędzy od klientów puścili na reklamy że niby są "aviva".
Ludzie co to za "inwestycje" kiedy 7% prowizji na start a potem kasę łądują w obligacje -dające około 5,5% - 0,5 prowizji za "zarządzanie", i minus ale to wielki inflacja (wedle GUS 3,5% wedle UE 4,5%). Wiadomo, że
i miliony wyłudzonych pieniędzy od klientów puścili na reklamy że niby są "aviva".
Ludzie co to za "inwestycje" kiedy 7% prowizji na start a potem kasę łądują w obligacje -dające około 5,5% - 0,5 prowizji za "zarządzanie", i minus ale to wielki inflacja (wedle GUS 3,5% wedle UE 4,5%). Wiadomo, że do miar inflacji (CPI) nie podaje się cen remontu lokali czy w ogóle cen mieszkań, domów - a jednak ludzie gdzieś muszą mieszkać. Odejmując od 5,5% (oprocentowanie obligacji) -0,5% (prowizja OFE) - 4,5% (inflacje wedle UE) pozostaje całe 0,5% zysku rocznie.
Te 0,5% realnego zysku rocznie pozwala po lewdie 14 latach odroić stratę z tytułu prowizji od wpłaty (7% prowizji OFE).
OFE są dobre dla ich właścicieli i dla tłustych kotów i tłustych kocic "pracujących" tam.

Powiązane: Emerytury

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki