Nie pozwolimy na płacenie komukolwiek odszkodowań, to nam należą się odszkodowania - mówił w sobotę w Mławie premier Mateusz Morawiecki. Jak dodał, sytuacja, w której potomkowie ofiar muszą "cokolwiek płacić", to sytuacja, w której "świat staje na głowie".
Szef polskiego rządu podkreślał, że rozwój miejscowości takich jak Mława zależy od tego, czy władze państwowe i samorządowe przykładają do tego wagę. "A nam leży na sercu dobro Mławy i takich miejscowości jak Mława"- zapewnił.
Odnosząc się do bitwy pod Mławą w 1939 r. premier podkreślił, że "Mława to również miasto bohaterskiej obrony". "Wielkie pokłony do ziemi dla bohaterów tamtych dni" - dodał.
"We wszystkich miastach, wioskach Polski tamtych lat, Polski maltretowanej przez niemieckiego okupanta są takie miejsca jak wasze tutaj w Mławie i dlatego my tak głośno podkreślamy, że nie pozwolimy na żadne odszkodowania zapłacone komukolwiek, bo to nam się należą odszkodowania" - powiedział Morawiecki.
Premier dodał, że w tym temacie partnerem dla rozmowy jest dla niego wicemarszałek Senatu Adam Bielan. "Który bardzo często jeździ do Stanów Zjednoczonych i rozmawia o tym właśnie, żeby nie było świata postawionego na głowie, gdzie potomkowie ofiar mieliby cokolwiek płacić komukolwiek na świecie" - dodał. Premier wyraził przy tym przekonanie, że Bielan - który jest liderem listy PiS w eurowyborach w okręgu mazowieckim - będzie bronił w Brukseli interesów Polski.

Potrzebujemy móc kontynuować nasze zmiany na tej ziemi, dla Polski; patrzymy na Polskę przez pryzmat takich miast jak Mława, to jest dla nas podstawowy punkt odniesienia - mówił premier Mateusz Morawiecki.
W sobotę, w zabytkowym parku miejskim w Mławie, odbyło się wydarzenie pt. „Nasze smaki”, podczas którego promowano produkty wytwarzane przez przedsiębiorców branży spożywczej oraz regionalnych producentów tradycyjnej, zdrowej żywności.
"Potrzebujemy móc kontynuować zmiany na tej ziemi, móc kontynuować nasze zmiany dla Polski" - mówił obecny na wydarzeniu Morawiecki. Podkreślał przy tym, że Polska, podobnie jak Unia Europejska, nie składa się wyłącznie z Berlina, Paryża czy Amsterdamu. "My patrzymy na Polskę właśnie przez pryzmat takich miast i takich powiatów jak 30-tysięczna Mława i cały wasz powiat. To jest dla nas ten podstawowy punkt odniesienia" - zapewniał premier.
W tym kontekście wskazywał, że "braki w budowie dróg staramy się skompensować Funduszem Dróg Samorządowych, zwijane posterunki policji w czasach naszych poprzedników odbudowujemy, zwijane placówki pocztowe odtwarzamy". "Państwo Polskie musi być obecne w Mławie i takich miastach jak Mława w całej Polsce" - podkreślał. Morawiecki wskazywał też, że Prawo i Sprawiedliwość walczy o to, by "polscy rolnicy mieli europejskie dopłaty do hektara, europejskie warunki gospodarowania, europejskie wynagrodzenia". "To jest nasz cel. Nasz cel na kolejne lata" - mówił premier.
Premier wspomniał też o działaniach, jakie zostały już przez rząd wykonane. Nawiązał do zmiany prawa ws. rolniczego handlu detalicznego. "Możliwość sprzedaży swoich płodów rolnych bez konieczności zgłaszania, odpowiednich zezwoleń, w miejscu ich wytwarzania" - tłumaczył premier.
Zapowiedział, że rząd dąży do tego, aby zwiększyć możliwości dystrybucji produktów rolniczych. "Chcemy skrócić tę drogę – od pola do stołu konsumenta" - zapowiedział Morawiecki. "Chcemy ominąć jak najwięcej pośredników, sklepów, hurtowników. Wtedy marża dla rolnika będzie jak najwyższa, wtedy zyski będą jak najwyższe. I poziom życia na wsi, a także w takich miastach jak Mława będzie coraz bardziej przyzwoity, będzie na coraz bardziej europejskim poziomie" - mówił premier.
Zachęcał również do udziału w wyborach do Parlamentu Europejskiego. "Weźmy nasze sprawy w nasze ręce" - powiedział, cytując patrona jednego z okolicznych liceów - Stanisława Wyspiańskiego, Mateusz Morawiecki. "Pójdźmy do głosowania za dwa tygodnie, bo od tego będzie zależeć przyszłość Polski" - mówił.
Premier powiedział również, że wybory do europarlamentu oraz jesienne wybory parlamentarne "to będą najbardziej decydujące chwile w ciągu ostatnich 30 lat". "To będą chwile, od których zależała będzie przyszłość Polski, przyszłość Mławy, przyszłość takich miast jak Mława. Musimy zadbać o to, by była dobra reprezentacja w Parlamencie Europejskim" - przekonywał Morawiecki.
Wiceburmistrz Mławy Janina Budzichowska przypomniała, że Mława w tym roku obchodzi jubileusz 500-lecia nadania praw miejskich. "Przez wiele lat byliśmy miastem pogranicza i temu przypisuje się naszą przedsiębiorczość. Za dosłownie dwa miesiące otwieramy m.in. oczyszczalnie ścieków powstałą w partnerstwie publiczno-prawnym" – zapowiedziała Budzichowska.
Starosta mławski Jerzy Rakowski powiedział, że region odnosi w ostatnich latach wiele sukcesów, a głównym jego problemem jest infrastruktura. "Sukcesem jest to, że jako powiat byliśmy na drugim miejscu po powiecie szydłowieckim w kwestii bezrobocia, dziś to bezrobocie spadło do poziomu 6,5 proc." - mówił Rakowski. Starosta podkreślił, że w kwestii poprawy infrastruktury drogowej liczy na Fundusz Dróg Samorządowych. (PAP)
Autorzy: Monika Zdziera, Rafał Białkowski, Marcin Jabłoński, Sonia Otfinowska
mzd/ rbk/ mja/ sno/ krap/


























































