2009-08-29 08:58 Źródło: PAP
Premier: rok 2010 będzie trudniejszy niż obecny
28.08. Warszawa (PAP/Media) - Premier Donald Tusk spodziewa się, że rok 2010 będzie w niektórych aspektach trudniejszy niż rok obecny ze względu na możliwy wzrost bezrobocia i większy deficyt budżetowy. Premier oświadczył też, że plan szybkiego wejścia do strefy euro został zawieszony i obecnie nowa data nie zostanie wyznaczona.
"2010 rok w niektórych aspektach będzie trudniejszy niż 2009" - powiedział premier w piątek wieczorem w wywiadzie dla TVP1.
"W roku 2010 można spodziewać się niedużego, ale jednak wzrostu bezrobocia i możemy to zauważyć już jesienią, chociaż wszystkie wskaźniki dotychczasowe pokazują, że także w tej sprawie Polska radzi sobie lepiej niż ktokolwiek inny" - dodał. Zaznaczył też, że rządowe projekty, których celem jest przeciwdziałanie skutkom bezrobocia, "zaczną działać teraz jesienią, kiedy to jest potrzebne".
Zdaniem Tuska, innym wyzwaniem stojącym w przyszłym roku przed polską gospodarką będzie deficyt budżetowy. "W 2010 roku będziemy się zmagali z większym deficytem budżetowym, bo postanowiliśmy z jednej strony trzymać ten deficyt pod kontrolą, a więc nie mnożyć wydatków (...) i równocześnie utrzymujemy na niskim poziomie podatki" - zaznaczył premier. Powtórzył, że podatki w 2010 roku nie będą podwyższone.
"Mogę zapewnić, że tak jak w 2009 r. wiedzieliśmy, co robimy, w 2010 r. też planujemy, aby wszystkie te parametry były świadectwem tego, że Polska wychodzi dynamiczne z kryzysu, choć jeszcze z pewnymi problemami" - powiedział premier. Dodał, że już w 2011 r. rząd będzie chciał doprowadzić do wyraźnego obniżenia deficytu budżetowego.
Premier, pytany o plany przystąpienia Polski do strefy euro, odparł, że plan szybkiego wejścia w 2012 roku "został zawieszony".
"Ze względu na kryzys finansowy ten plan szybkiego wejścia do strefy euro się skorygował i nie ma w tym żadnej sensacji. (...) W tej chwili żadnej daty nie podamy, bo wyznaczyliśmy pewne kryteria, które umożliwią Polsce bezpieczne wejście najpierw do ERM2, a w konsekwencji do euro. Jak spełnimy te kryteria, to wrócimy do precyzyjnego kalendarza" - powiedział Tusk.
Premier odniósł się także do sytuacji polskich stoczni. "Polskiego podatnika nie stać na to, żeby każdy z Polaków dokładał do budowy każdego statku, a tak było przez lata. Myśmy wzięli na siebie odważną decyzję przerwania tego prowadzącego do katastrofy procesu" - zaznaczył Tusk.
Dodał, że na decyzję w sprawie zakupu przez inwestora katarskiego majątku stoczni w Gdyni i Szczecinie należy poczekać jeszcze kilkadziesiąt godzin. Jak zapewnił, katarski partner jest wciąż zainteresowany zakupem polskich stoczni.
W piątek rano resort skarbu poinformował, że minister SP Aleksander Grad spotkał się z przedstawicielami Qatar Investment Authority, który zastanawia się nad przejęciem praw do zakupu majątku stoczni Gdynia i Szczecin po dotychczasowym inwestorze, funduszu Stichting Particulier Fonds Greenrights. QIA ma poinformować MSP najpóźniej do 30 sierpnia br. o swojej ostatecznej decyzji.(PAP)
agy/ ura/ bk/
"2010 rok w niektórych aspektach będzie trudniejszy niż 2009" - powiedział premier w piątek wieczorem w wywiadzie dla TVP1.
"W roku 2010 można spodziewać się niedużego, ale jednak wzrostu bezrobocia i możemy to zauważyć już jesienią, chociaż wszystkie wskaźniki dotychczasowe pokazują, że także w tej sprawie Polska radzi sobie lepiej niż ktokolwiek inny" - dodał. Zaznaczył też, że rządowe projekty, których celem jest przeciwdziałanie skutkom bezrobocia, "zaczną działać teraz jesienią, kiedy to jest potrzebne".
Zdaniem Tuska, innym wyzwaniem stojącym w przyszłym roku przed polską gospodarką będzie deficyt budżetowy. "W 2010 roku będziemy się zmagali z większym deficytem budżetowym, bo postanowiliśmy z jednej strony trzymać ten deficyt pod kontrolą, a więc nie mnożyć wydatków (...) i równocześnie utrzymujemy na niskim poziomie podatki" - zaznaczył premier. Powtórzył, że podatki w 2010 roku nie będą podwyższone.
"Mogę zapewnić, że tak jak w 2009 r. wiedzieliśmy, co robimy, w 2010 r. też planujemy, aby wszystkie te parametry były świadectwem tego, że Polska wychodzi dynamiczne z kryzysu, choć jeszcze z pewnymi problemami" - powiedział premier. Dodał, że już w 2011 r. rząd będzie chciał doprowadzić do wyraźnego obniżenia deficytu budżetowego.
Premier, pytany o plany przystąpienia Polski do strefy euro, odparł, że plan szybkiego wejścia w 2012 roku "został zawieszony".
"Ze względu na kryzys finansowy ten plan szybkiego wejścia do strefy euro się skorygował i nie ma w tym żadnej sensacji. (...) W tej chwili żadnej daty nie podamy, bo wyznaczyliśmy pewne kryteria, które umożliwią Polsce bezpieczne wejście najpierw do ERM2, a w konsekwencji do euro. Jak spełnimy te kryteria, to wrócimy do precyzyjnego kalendarza" - powiedział Tusk.
Premier odniósł się także do sytuacji polskich stoczni. "Polskiego podatnika nie stać na to, żeby każdy z Polaków dokładał do budowy każdego statku, a tak było przez lata. Myśmy wzięli na siebie odważną decyzję przerwania tego prowadzącego do katastrofy procesu" - zaznaczył Tusk.
Dodał, że na decyzję w sprawie zakupu przez inwestora katarskiego majątku stoczni w Gdyni i Szczecinie należy poczekać jeszcze kilkadziesiąt godzin. Jak zapewnił, katarski partner jest wciąż zainteresowany zakupem polskich stoczni.
W piątek rano resort skarbu poinformował, że minister SP Aleksander Grad spotkał się z przedstawicielami Qatar Investment Authority, który zastanawia się nad przejęciem praw do zakupu majątku stoczni Gdynia i Szczecin po dotychczasowym inwestorze, funduszu Stichting Particulier Fonds Greenrights. QIA ma poinformować MSP najpóźniej do 30 sierpnia br. o swojej ostatecznej decyzji.(PAP)
agy/ ura/ bk/
- Re: Premier: rok 2010 b�dzie trudniejszy niş obecny Autor: ~centurion z Galicji 2009-09-01 07:50
- Nie kumam... skoro jest tak dobrze i premier z Vincentem są happy... To po co te gadki o traumie roku 2010 ? Czyżbyśmy doświadczali cudu kreatywnej księgowości !? Donald !!! Ty nam lepiej całą prawdę (..)
- Re: Premier: rok 2010 bÄdzie trudniejszy niĹź obecny Autor: ~olek 2009-08-30 10:05
- Zyjesz w tej Europie co wszyscy, czy może gdzieś na pustyni Gobi,a może nie słyszałeś o kryzysie?? swiatowym!
- (wiadomość usunięta przez moderatora) Autor: (usunięty) 2009-08-29 19:38
- (wiadomość usunięta przez moderatora)
- Donek skończ waść wstydu oszczedź Autor: ~Jaa 2009-08-29 18:15
- Najwieksze rozczarowanie w polskiej polityce od wielu lat. Wez sie czlowieku podaj do dymisji bo osobiscie mam juz dosc tych cudów - aby zylo sie lepiej, wszystkim!
- Premier: rok 2010 będzie trudniejszy niż obecny Autor: ~tony1975 2009-08-29 14:28
- A może pójdziemy droga Irlandii... najpierw krach a potem reformy sukces...
- Premier: rok 2010 będzie trudniejszy niż obecny Autor: ~qwe 2009-08-29 12:15
- Do olaf: A po co czekać do jutra jak powszechnie wiadomo, że poparcie dla PO wynosi 280%
- Re: Premier: rok 2010 będzie trudniejszy niż obecny Autor: ~kryzysowy narzeczony 2009-08-29 12:07
- z tymi podatkami to w zawoalowany sposob popaprancy juz to zrobili podnaszac akcyze na fajki wodke zaraz dobiora sie do funduszu rentowego skladek zus akcyzy na energie paliwo gaz - no ale podatkow j (..)
- Premier: rok 2010 będzie trudniejszy niż obecny Autor: ~Marek / MarKust71 2009-08-29 11:23
- No to się zaczyna puszczanie bąków. Skoro Rząd sądzi, że w przyszłym roku będzie gorzej, to należy się spodziewać, że trwają już prace "grzebalcze" w podatkach, ubezpieczeniach i innych rodz (..)
- Re: Premier: rok 2010 będzie trudniejszy niż obecny Autor: ~olaf 2009-08-29 10:31
- to naprawdę świetna wiadomość. Jutro w sonadażach poparcie dla PO wyniesie 68,9%
- Premier: rok 2010 będzie trudniejszy niż obecny Autor: ~dede 2009-08-29 10:28
- za ten wzrost pkb premier powinien podziękować szarej strefie ponieważ uzyskane z niej środki przeznacza się na konsumpcję a nie na lokatę,natomiast likwidacja domu handlowego w warszawie jak i poża (..)









Dodaj komentarz