2009-05-09 08:54 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Pożar w kopalni Sośnica - Makoszowy w Zabrzu
850 metrów pod ziemią w kopalni Sośnica-Makoszowy w Zabrzu ratownicy górniczy walczą z pożarem. Najprawdopodobniej zapalił się tam metan. Z zagrożonego terenu wycofano 36 członków załogi.
Ranne zostały cztery osoby, dwie z nich przewieziono do szpitala w Siemianowicach Śląskich - powiedziała Radiu Katowice rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego Edyta Tomaszewska. Górnicy pod ziemią prowadzili prace konserwacyjne, gdy najprawdopodobniej doszło do zapalenia się metanu.
Dwóch górników po opatrzeniu wypisano do domu - dwaj z poważniejszymi poparzeniami zostali przewiezieni do szpitala specjalistycznego w Siemianowicach Śląskich. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie - stan poparzonych jest stabilny. W siemianowickim Centrum Leczenia Oparzeń spędzą na pewno kilka dni.
Przyczyny tego pożaru badają specjaliści z okręgowego urzędu górniczego.
Ranne zostały cztery osoby, dwie z nich przewieziono do szpitala w Siemianowicach Śląskich - powiedziała Radiu Katowice rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego Edyta Tomaszewska. Górnicy pod ziemią prowadzili prace konserwacyjne, gdy najprawdopodobniej doszło do zapalenia się metanu.
Dwóch górników po opatrzeniu wypisano do domu - dwaj z poważniejszymi poparzeniami zostali przewiezieni do szpitala specjalistycznego w Siemianowicach Śląskich. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie - stan poparzonych jest stabilny. W siemianowickim Centrum Leczenia Oparzeń spędzą na pewno kilka dni.
Przyczyny tego pożaru badają specjaliści z okręgowego urzędu górniczego.


Dodaj komentarz