Pożar uszkodził kable w wieży kontrolnej. Rzecznika lotniska Eva Krejczi zapewnia jednak, że spłonęlo jedynie stare, nieużywane okablowanie lotniska. Pożar ugaszono, ale w wieży kontrolnej jest pełno dymu i kontrolerzy nie mogą wrócić do pracy. Nie wiadmo, kiedy zostanie przywrócony ruch pasażerski. Samoloty, które miały wylądować w Pradze, skierowano do innych portów lotniczych.
Źródło:IAR































































