Pawelka uważa, że do tej pory nikt nie zajął się problemem przesiedlonych z Polski Niemców i zwrotu ich majątków. "Nie stawiam konkretnego terminu, ale rządowi powinno wystarczyć pół roku", mówi szef Powiernictwa Pruskiego. Jeżeli tak się nie stanie, tłumaczy Pawelka, zaangażujemy duża kancelarię adwokacką, która sformułuje odpowiedni wniosek i w naszym imieniu złoży go w Ameryce. Pełen wywiad z prezesem rady nadzorczej Powiernictwai Pruskiego w "Naszym Dzienniku"
"Nasz Dziennik"/IAR/apl/Siekaj
Źródło:IAR





























































