2007-03-16 06:11 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Posłowie lecą na antypody na koszt podatników
"Dziennik" ujawnia, że delegacja posłów i senatorów ze świtą urzędników, tłumaczy i biznesmenów, wybiera się na koszt podatników do Australii i Nowej Zelandii.
Według gazety, politycy, którzy są w składzie delegacji tłumaczą, że ta egzotyczna podróż, w dodatku prezydenckim samolotem, nie ma nic wspólnego z turystyką.
Jednak niektórzy, tacy jak Jakub Rutnicki z PO, zwierzyli się "Dziennikowi", że chcieliby zrealizować w tej podróży swoje marzenia. Szef grupy, Marszałek Senatu Bogdan Borusewicz przyznaje że nie wie, dlaczego znaleźli się w niej niektórzy posłowie.
Głównym celem 12 dniowego wyjazdu są spotkania z tamtejszą Polonią, która w zeszłym roku obchodziła 150 lecie osadnictwa na antypodach.
"Dziennik" podaje, że szykuje się kolejna egzotyczna podróż polityków, tym razem do Ameryki Południowej - także na koszt podatnika. Gazeta pisze, że walka o miejsca będzie zażarta, bo Polsko-Brazylijska Grupa Parlamentarna liczy aż 27 członków.
iar za Dziennikiem/trela/dyd
Według gazety, politycy, którzy są w składzie delegacji tłumaczą, że ta egzotyczna podróż, w dodatku prezydenckim samolotem, nie ma nic wspólnego z turystyką.
Jednak niektórzy, tacy jak Jakub Rutnicki z PO, zwierzyli się "Dziennikowi", że chcieliby zrealizować w tej podróży swoje marzenia. Szef grupy, Marszałek Senatu Bogdan Borusewicz przyznaje że nie wie, dlaczego znaleźli się w niej niektórzy posłowie.
Głównym celem 12 dniowego wyjazdu są spotkania z tamtejszą Polonią, która w zeszłym roku obchodziła 150 lecie osadnictwa na antypodach.
"Dziennik" podaje, że szykuje się kolejna egzotyczna podróż polityków, tym razem do Ameryki Południowej - także na koszt podatnika. Gazeta pisze, że walka o miejsca będzie zażarta, bo Polsko-Brazylijska Grupa Parlamentarna liczy aż 27 członków.
iar za Dziennikiem/trela/dyd









Dodaj komentarz