Istotne znaczenie dla takiego stanu rzeczy miały zmiany wprowadzone przez Rekomendację T. Jej zapisy zobowiązały banki do dokładniejszego badania ryzyka związanego z transakcją oraz narzuciły wymogi dotyczące maksymalnego obciążenia kredytobiorcy kosztami obsługi długu. Część kredytobiorców, dotąd chętnie korzystających z bankowego finansowania, została zgodnie z nowymi regulacjami uznana za przekredytowanych i pozbawiona możliwości zaciągania kolejnych zobowiązań.
Jedna czwarta gospodarstw chce zmniejszyć swoje zadłużenie
Nie bez znaczenia dla obecnego kształtu rynku były również zmiany w strategiach banków, koncentrujących się dotąd na działalności consumer finance. Niektóre z nich zmieniły profil działalności lub ograniczyły aktywność w finansowaniu konsumpcji osób prywatnych. Przykładem może być Lukas Bank, który wraz ze zmianą marki przyjął strategię zmierzającą do przekształcenia się w bank uniwersalny.
Wielkość zobowiązań gospodarstw domowych z tytułu kredytów konsumpcyjnych wobec sektora bankowego (w mld zł)
Wielkość zobowiązań gospodarstw domowych z tytułu kredytów konsumpcyjnych wobec sektora bankowego (w mld zł)
Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych KNF
W obliczu spadku dostępności kredytów i niepewności związanej z sygnałami możliwego pogorszenia się sytuacji na rynku pracy, konsumenci częściej sięgali po zgromadzone oszczędności jako źródło finansowania większych zakupów. Badania prowadzone przez Konferencję Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce sugerują również, że zamożniejsze gospodarstwa domowe coraz rzadziej finansują kredytem zakup dóbr trwałych. Odsetek gospodarstw domowych, które nie posiadają kredytu gotówkowego i nie zamierzają go zaciągać, wzrósł w ciągu ostatnich trzech lat o kilkanaście punktów procentowych i wynosi około 57 proc. . Co więcej, jedna czwarta z gospodarstw spłacających pożyczki gotówkowe deklaruje, że zamierza doprowadzić do zmniejszenia zadłużenia.
Kredyty droższe, ale i bardziej spersonalizowane
Niekorzystny wpływ na popyt na rynku kredytów konsumpcyjnych w 2011 roku miały także rosnące koszty kredytu. Stopa referencyjna NBP wzrosła w tym czasie o 1 punkt procentowy, co umożliwiło podniesienie oprocentowania produktów kredytowych o 4 punkty procentowe (zgodnie z ograniczeniami narzucanymi przez ustawę „antylichwiarską”). Banki oferujące pożyczki gotówkowe w większości wykorzystały te okoliczności, by zwiększyć przychody z marży odsetkowej.
|
[pobierz raport w PDF] |
Istotne miejsce wśród przemian zachodzących na rynku pożyczania na konsumpcję zajmuje coraz większa skłonność banków do różnicowania kosztów kredytu w zależności od klasy ryzyka kredytobiorcy. Rosnąca liczba instytucji indywidualnie ustala stawki oprocentowania, a klienci charakteryzujący się pożądaną przez kredytodawców kombinacją cech mogą liczyć na preferencyjne traktowanie.
Rok 2011 zakończył się mocnym akordem w postaci wejścia w życie nowej ustawy o kredycie konsumenckim. Jej start przypadł na okres przedświąteczny, tradycyjnie dobry dla instytucji sprzedających kredyty ratalne i gotówkowe. Skutki nowych regulacji mogą być istotne dla kondycji rynku, ale na ich ocenę jest jeszcze zbyt wcześnie.
Michał Kisiel, analityk Bankier.pl
m.kisiel@bankier.pl






























































