Fundusze z EBI to nie jedyne środki, jakie państwo zamierza pożyczyć na budowę dróg. Emisję tak zwanych obligacji infrastrukturalnych na kwotę 4 miliardów złotych przygotowuje Bank Gospodarstwa Krajowego. W sumie w Krajowym Funduszu Drogowym może się znaleźć około 11 miliardów złotych, jednak według gazety to wciąż kropla w morzu potrzeb. "Rzeczpospolita" przypomina, że budżet Głównej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad miał wynieść w tym roku 28 miliardów złotych. Jak na razie drogowcy dostali około 3 miliardów, a w lutym w ramach oszczędności budżetowych wykreślono prawie 10 miliardów na inwestycje drogowe.
Z kolei według eksperta Adriana Furgalskiego, dzisiejsze pożyczki mogą spowodować, że w przyszłości wszystkie pieniądze z Krajowego Funduszu Drogowego będą szły na obsługę długu. Więcej na ten temat w "Rzeczpospolitej".
IAR/RZ/łp/Siekaj
Źródło:IAR






























































