2009-09-05 08:00 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Polski żołnierz zginął w Afganistanie
W Afganistanie zginął polski żołnierz, a 5 zostało rannych.
Wczoraj około 15.30 naszego czasu, 3 kilometry od bazy Giro, doszło do ataku na polski konwój logistyczny, wracający do bazy. Rzecznik prasowy Dowództwa Operacyjnego, podpułkownik Dariusz Kasperczyk, powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że pod transporterem opancerzonym Rosomak eksplodowała mina-pułapka. Rannym, przewiezionym do bazy Bagram, nie zagraża niebezpieczeństwo. Okoliczności ataku zostaną zbadane.
Wczorajszy atak jest pierwszym, w którym zginął żołnierz jadący Rosomakiem. Podpułkownik Kasperczyk powiedział, że miny pułapki są najbardziej rozpowszechnioną bronią, stosowaną przez talibów. Są one tym groźniejsze, że można w nich zastosować dowolną ilość materiału wybuchowego.
Wczoraj około 15.30 naszego czasu, 3 kilometry od bazy Giro, doszło do ataku na polski konwój logistyczny, wracający do bazy. Rzecznik prasowy Dowództwa Operacyjnego, podpułkownik Dariusz Kasperczyk, powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że pod transporterem opancerzonym Rosomak eksplodowała mina-pułapka. Rannym, przewiezionym do bazy Bagram, nie zagraża niebezpieczeństwo. Okoliczności ataku zostaną zbadane.
Wczorajszy atak jest pierwszym, w którym zginął żołnierz jadący Rosomakiem. Podpułkownik Kasperczyk powiedział, że miny pułapki są najbardziej rozpowszechnioną bronią, stosowaną przez talibów. Są one tym groźniejsze, że można w nich zastosować dowolną ilość materiału wybuchowego.


Dodaj komentarz