Statek od czterech dni nie mógł opuścić Izraela. O zatrzymaniu jachtu w porcie wraz z załogą zdecydowano po kolizji "Pogorii" z izraelską łodzią rybacką. Było to efektem skargi złożonej przez jednego z rybaków. Specjalna komisja rządowa orzekła jednak, że winę za kolizję ponoszą rybacy, którzy płynęli w nocy nie oświetlonym kutrem. Sąd ustalił, że nie mieli też licencji na połów ryb.
Kapitan "Pogorii" Jerzy Jaszczuk powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że plany rejsów zostały zaburzone i nie wiadomo, czy powiedzie się zaplanowana na koniec tego tygodnia wymiana załogi. Statek prawdopodobnie popłynie do Aten. W rejsie uczestniczy 38 uczniów jednego z warszawskich liceów. W sumie na pokładzie "Pogorii" znajduje się 51 osób.
Źródło:IAR



























































