Oficjalnie mandat polskich sił w Afganistanie się nie zmieni - misja nadal będzie miała charakter doradczo-szkoleniowy. Do tej pory nasi żołnierze zajmowali się jednak głównie patrolowaniem prowincji Ghazni - przede wszystkim ważnej drogi Kandahar-Kabul - i ewentualnie odpowiadaniem na ostrzał nieprzyjaciela. Obecnie Polacy, tak jak inne zachodnie wojska mają zneutralizować rosnących w siłę talibów, by mogły się zaplanowane na lato prezydenckie wybory w Afganistanie.
W marcu w Afganistanie zjawi się piąta już zmiana polskiego kontyngentu. Do wyjazdu szykuje się 1,6 tysiąca żołnierzy - tylu, ile było na czwartej zmianie. Ale do tej pory grupy bojowe liczyły zaledwie 500 żołnierzy, reszta to m.in. logistyka, sztabowcy, zespoły współpracy cywilno-wojskowej zajmujące się kontaktami z miejscową ludnością.
IAR/"Gazeta Wyborcza"/as/jędras
Źródło:IAR




























































