REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polacy mają w bankach prawie pół biliona złotych

2012-01-25 08:00
publikacja
2012-01-25 08:00
Dodaj Bankier.pl w Google

W 2011 roku Polacy zanieśli do banków 54,7 mld zł. W 2012 roku wystarczy jeszcze 32 mld zł, aby saldo oszczędności gospodarstw domowych sięgnęło pół biliona złotych.


Ranking lokat Bankier.pl
Według danych Narodowego Banku Polskiego na koniec 2011 roku gospodarstwa domowe trzymały w bankach 467,8 mld zł. To o ponad 13 proc. więcej niż przed rokiem. Na lokaty terminowe trafiło 46,5 mld zł najwięcej od szczytu wojny depozytowej z końca 2008 roku. W tym samym czasie saldo depozytów bieżących (rachunków osobistych i kont oszczędnościowych) wzrosło o 8,2 mld zł.


Blisko 25-proc. wzrost salda lokat terminowych jest wynikiem nasilenia kryzysu zadłużenia w Europie oraz opublikowania przez Ministerstwo Finansów w lutym ub.r. projektu zmian w ordynacji podatkowej w zakresie wyeliminowania depozytów z kapitalizacją dzienną. Obawy o wartość złotego oraz utrudniony dostęp do finansowania na rynku międzybankowym spowodowały, że w połowie 2011 roku instytucje finansowe chętniej zaczęły podnosić oprocentowanie lokat, tak aby zbudować bezpieczny bufor, który pozwoli uniknąć problemów płynnościowych doświadczonych w 2008 roku. Nieznana wtedy przyszłość depozytów antypodatkowych spowodowała, że najbardziej rosły odsetki na lokatach krótkoterminowych. I to właśnie na tych depozytach ulokowana jest zdecydowana część środków, które klienci powierzyli bankom w drugiej połowie 2011 roku.



W drugim półroczu na bankowe lokaty trafiały nie tylko środki trzymane dotychczas w skarpetach, ale również takie, które pochodziły z rachunków bieżących czy chociażby funduszy inwestycyjnych. Według danych Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami od czerwca wypłacono z nich blisko 4 mld zł.

www.ZłotyBankier.pl


Głównym zadaniem banków będzie zachowanie środków, które powierzyli im klienci. Wybrane instytucje, szczególnie te które mocno działały na rynku lokat antypodatkowych, być może będą musiały zmierzyć się teraz z odpływem części środków. Cały sektor bankowy stoi natomiast przed szansą zgromadzenia po raz pierwszy na depozytach gospodarstw domowych kwoty pół biliona złotych. Aby tak się stało wystarczy wzrost o 6,9 proc. względem grudnia 2011 roku. Nie widać większego zagrożenia dla realizacji tego celu, bowiem po raz ostatni niższą roczną dynamikę odnotowano w 2005 roku.

 
Michał Sadrak, Open Finance

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
IKO do lamusa. Nazwa aplikacji PKO BP zniknie
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~bywalec_bankowy
nie znam ani jednego Polaka ktory mialby pieniadze w banku.... przewaznie zarobki ida na biezace oplaty, jedzenie, urlop raz w roku, dodatkowe zajecia dla dzieci i obsluge kredytow.
~tach
Szkoda że nie podano w porównaniu do innych krajów Unii.
~jack
3 x 4,30.pln= 12,9. bln. złotych a że iemców jest ok.80.mln. to podz. to przez 2 = 6,45 bln. Czyli jak by nie liczyć mają od nas więcej ok. x 13 . jesteśmy BIEDAKAMI w europie i na świecie.Doprawdy nie ma się z czego cieszyć.A że co niektórzy by się chcieli do tej kasy dobrać to inna sprawa. WON od internetu i NASZYCH PIENIEDZY !!!
~seth
wtedy stoczniowiec jest bogaty! tylko że niestety reszta musi zapłacić
~D.Tusk
Nie martwcie się. Zajmę się tymi pieniędzmi.
~TB
500 mld trafia do bankierów zamiast do przedsiębiorstw.
Bankierzy doliczają chore procenty i mamy zadłużone firmy i całe państwa.

Lokowanie pieniędzy wskazuje jednak jak bardzo oszukańczy jest system przymusowych emerytur.
Gdyby ludzie nie byli okradani na przymusowe składki to żyli by dostatnio i inwestowali w firmy
500 mld trafia do bankierów zamiast do przedsiębiorstw.
Bankierzy doliczają chore procenty i mamy zadłużone firmy i całe państwa.

Lokowanie pieniędzy wskazuje jednak jak bardzo oszukańczy jest system przymusowych emerytur.
Gdyby ludzie nie byli okradani na przymusowe składki to żyli by dostatnio i inwestowali w firmy czy domy.
Mieli by godne życie i godna starość.
Teraz mają biedne życie i gówniane emerytury.
~Janusz
Widzenie swiata w barwach czarno-niałych jest cechą młodości... lub oznaką głupoty
~seth
biedni ?!

http://www.bankier.pl/wiadomosc/-2475736.html

kto tu kłamie i po co ????
~radical
Kiszenie kapusty to ulubiony sport dziadków pracujących w budżetowce i samorządach.

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki