REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polacy czują się komfortowo, bo mają pieniądze

2012-02-01 12:48
publikacja
2012-02-01 12:48
Dodaj Bankier.pl w Google

Połowa badanych Polaków czuje się komfortowo lub bardzo komfortowo pod względem poziomu posiadanych oszczędności, podczas gdy średnia dla krajów europejskich wyniosła 38 proc. - wynika z badania przeprowadzonego przez ING.

Odsetek wskazań tylko na odpowiedź "czuję się bardzo komfortowo" pod względem posiadanych oszczędności był w Polsce najwyższy spośród wszystkich krajów w Europie (18 proc.). W następnej kolejności byli Niemcy - 10 proc. wskazań.

"Po zsumowaniu odpowiedzi +czuję się bardzo komfortowo+ i +czuję się komfortowo+ okazało się, że połowa Polaków jest zadowolona ze stanu swoich oszczędności, co dało nam trzecie miejsce w Europie, po Holandii i Luksemburgu" - powiedział w środę na konferencji ekonomista ING Banku Śląskiego Grzegorz Ogonek.

Dodał, że wyniki badania "Finansowy Barometr ING" były zaskakujące, gdyż mało kto spodziewał się, że tak wielu Polaków jest zadowolonych z poziomu swoich oszczędności.

Wakacje na giełdzie

Jednocześnie z badania wynika, że tylko 36 proc. Polaków czuje się komfortowo pod względem swoich wydatków, podczas gdy średnia dla badanych krajów w Europie wynosi 42 proc. "To mniej zaskakujący wynik, gdyż wszyscy zdajemy sobie sprawę, że płace mamy na poziomie krajowym, a nie takim jak na zachodzie Europy" - powiedział PAP Ogonek.

Dodał, że z badania wynika, że 49 proc. Polaków oszczędza mniej z powodu obecnej sytuacji gospodarczej. Najwięcej osób, które deklarują, że odkładają mniej niż wcześniej, mieszka w Rumunii (74 proc.), Hiszpanii (64 proc.) i we Włoszech (64 proc.).

Z badania wynika, że poczucie komfortu Polaków nie idzie w parze z bogactwem (mierzonym jako ilością łatwo dostępnych środków np. na niespodziewany wydatek). Posiadanie więcej niż 7 tys. zł (1500 euro) oszczędności zadeklarowało 17 proc. Polaków, co dało Polsce dziewiąte miejsce w Europie.

Jednocześnie 38 proc. Polaków deklaruje, że w wyniku obecnej sytuacji gospodarczej, stan ich finansów nie zmienił się lub uległ poprawie. Blisko połowa respondentów z Polski (47 proc.) odpowiedziała, że stan ich finansów się pogorszył, ponieważ ceny rosną szybciej niż ich dochody. Tylko 12 proc. Polaków nie zamierza w ciągu najbliższego roku naruszyć swoich oszczędności, podczas gdy średnia dla europejskich państw, które wzięły udział w badaniu, wynosi 22 proc. Na wypadek wyjątkowych, niespodziewanych zdarzeń odkłada 29 proc. obywateli Europy i 12 proc. Polaków.

Badanie "Finansowy Barometr ING" zrealizowano w listopadzie 2011 r. i uzupełniono w styczniu 2012 r. Na grupie ok. 20 tys. respondentów w 19 krajach, m.in. w Polsce, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Francji, Austrii, Rumunii, Hiszpanii, Holandii, Włoszech, Czechach, Słowacji, Australii, USA, Chinach, Indiach.

Badanie zostało zrealizowane na zlecenie Grupy ING przez ośrodek badań TNS NIPO. (PAP)

ska/ amac/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~endi
Akcja " Wisła " w pełni - pogłębianie dna przy jednoczesnym trzymaniu się koryta ....
4tunat
Bo Polska to od zawsze dziwny kraj, a i za pomocą "statystyki" można w zasadzie udowodnić wszystko, np. że 2 i 2 = ... 7 ;-), zwłaszcza jak obliczenia będą oparte o fałszywe parametry. W naszym kraju po doświadczeniach z dekad poprzednich(od 1950 r.) mało kto podaje ankieterom itp. faktyczne i szczegółowe dane o finansach Bo Polska to od zawsze dziwny kraj, a i za pomocą "statystyki" można w zasadzie udowodnić wszystko, np. że 2 i 2 = ... 7 ;-), zwłaszcza jak obliczenia będą oparte o fałszywe parametry. W naszym kraju po doświadczeniach z dekad poprzednich(od 1950 r.) mało kto podaje ankieterom itp. faktyczne i szczegółowe dane o finansach osobistych.
~seth
normalnie oczywiście tak ale w czasach gdzie oszczędności całego narodu można "wydrukować" w ułamku sekundy już raczej nie.
~123
Czytam i nie rozumiem... Podobno połowa Polaków nie ma ani złotówki oszczędności, czyli wynikałoby, że ta druga cieszy się, że cokolwiek ma...

Tak piszę z pozycji osoby lepiej usytuowanych, bo oszczędności mam dużo większe aniżeli te przypadające na jednego obywatela, a jednak zdecydowana większość moich znajomych konsumuje
Czytam i nie rozumiem... Podobno połowa Polaków nie ma ani złotówki oszczędności, czyli wynikałoby, że ta druga cieszy się, że cokolwiek ma...

Tak piszę z pozycji osoby lepiej usytuowanych, bo oszczędności mam dużo większe aniżeli te przypadające na jednego obywatela, a jednak zdecydowana większość moich znajomych konsumuje wszystkie swoje dochody. Dziwny wynik

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki