Ceny złota liczone w dolarach wzrosły od początku roku o 20 procent, u nas dzięki mocnej złotówce "tylko" o 10 procent. Ceny kruszca na giełdzie nowojorskiej przekroczyły w piątek tysiąc dolarów z uncję. Inwestorzy, jak pisze gazeta, wolą dzisiaj kupować ten szlachetny metal, mimo, że jest tak drogi, zamiast akcji, które po kilkuletniej hossie nie przynoszą już zysków. Jubilerzy twierdzą więc, że jeśli ktoś chce kupić pierścionek lub łańcuszek, to powinien się spieszyć. Wiadomo, że złoto będzie drożało tak długo, jak długo potrwa spadek kursu dolara. A amerykańska traci na wartości w tempie, którego żaden z ekonomistów nie przewidywał.
Więcej na temat inwestycji w złoto w "Rzeczpospolitej"
"Rzeczpospolita"/IAR/apl/Siekaj
Źródło:IAR






























































