Gdyby wybory odbyły się teraz, Platforma zdobyłaby 50 procent głosów, PiS 23, SLD 9, a PSL 8. W kolejnym pytaniu sprawdzono, jakby się to zmieniło, gdyby rząd PO-PSL podniósł podatki. PO straciłaby wtedy 12 punktów procentowych poparcia, ale wciąż miałaby bardzo wyraźną przewagę nad PiS, które zyskałoby 4 punkty. O tyle samo wzrosłoby poparcie dla SLD, a notowania PSL pozostałyby bez zmian.
Sondaż przeprowadziło PBS DGA w dniach 3-5 lipca na reprezentatywnej próbie 1035 osób.
Gazeta Wyborcza/IAR adb/kry
Źródło:IAR




























































