Dziennik wyjaśnia, że 17 maja Huebner idzie na bezpłatny urlop, by rozpocząć kampanię do Parlamentu Europejskiego. Jeśli otrzyma mandat eurodeputowanej, będzie musiała odejść z Komisji Europejskiej, najpóźniej 14 lipca, czyli do dnia inauguracji sesji nowo wybranego PE. "Rzeczpospolita" pisze, że wówczas zwolni miejsce dla innego Polaka.
Według informacji gazety, premier zwleka z decyzją, kto mógłby zastąpić Huebner. Nieoficjalnie- z powodu przepychanek kadrowych w partii. Według "Rzeczpospolitej" tą funkcją zainteresowanych jest wielu polityków PO. Najczęściej do tej pory padało nazwisko europosła Janusza Lewandowskiego. Według dziennika, niewykluczone, że tę funkcję "na pocieszenie" dostanie Jerzy Buzek, jeśli nie zostanie wybrany przewodniczącym europarlamentu.
Cały artykuł w "Rzeczpospolitej"
"Rzeczpospolita"/IAR/kw/dyd
Źródło:IAR



























































