Jeśli wyprawa się uda Piotr Pustelnik będzie trzecim Polakiem, który zdobędzie 14 najwyższych szczytów świata czyli koronę Himalajów.
Pustelnik do tej pory trzykrotnie próbował wejść na Annapurnę, po raz ostatni dwa lata temu. Goszcząc w Radiu Łódź mówił, że ma nadzieję, że tym razem góra nie będzie już sprawiała mu tylu kłopotów. Wyraził nadzieję na dobrą pogodę i brak niespodzianek, które mogłyby przeszkodzić w wyprawie.
Piotr Pustelnik himalajskim zwyczajem zabiera ze soba na wyprawę przedmiot, który na pamiątkę chce zostawić na szczycie. Zdobywcy często tak robią a pozostawione przedmioty to także dowód, że atak szczytowy zakończył się sukcesem. Łódzki himalaista uznaje swój ostatni ośmiotysięcznik za szczególny szczyt, dla tego chce na nim zostawić coś wyjatkowego, o czym nie chce jeszcze mówić.
Jeśli wyprawa będzie przebiegać zgodnie z planem i zakończy się sukcesem to Piotr Pustelnik stanie na Annapurnie pod koniec kwietnia.
Źródło:IAR





























































