REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Otwarte Fundusze Emerytalne – przymusowe straty

2008-10-06 16:00
publikacja
2008-10-06 16:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Towarzystwa emerytalne się bogacą, przyszli emeryci biednieją. Jedynym zdrowym remedium na oligopole jest otwarcie rynku na nowe podmioty.

Wszystkie OFE (15 towarzystw) są wyceniane na 12 – 16 mld zł, w tym kapitały początkowe jakie zostały wniesione przez właścicieli towarzystw można szacować na ok. 2 – 3 mld. Wynika stąd, że co najmniej 9 mld to obecna wartość pieniędzy, które wywędrują ze składek emerytalnych do kieszeni właścicieli towarzystw obsługujących system.

Zdyskontowana wartość wszystkich pieniędzy, które wywędrują z kont emerytalnych gdzie indziej niż do emerytów, jest znacznie wyższa, 9 mld to zdyskontowane przyszłe zyski towarzystw, a trzeba doliczyć jeszcze wysokie koszty ich funkcjonowania. Co gorsza, koszty funkcjonowania systemu są zdecydowanie nadmierne z uwagi na niekonkurencyjny rynek, gdzie klienci wybierają między 15 bliźniakami.

Wycena bez zmian

Zarządzający OFE nie poradzili sobie z bessą najlepiej, o czym świadczą znaczne spadki wszystkich jednostek uczestnictwa za ostatnie 12 miesięcy. Jednak wycena towarzystw znacząco się nie zmieniła. Na rynku panuje przekonanie, że wystawiony na sprzedaż PTE Polsat mający zaledwie 2,5 proc. udział w rynku zostanie sprzedany za ok. 400 mln – na tej podstawie szacowana wartość wszystkich OFE to 16 mld.

Oligopol emerytalny

OFE powołały własną Izbę Gospodarczą Towarzystw Emerytalnych (IGTE), której zadaniem jest utrzymanie status quo na rynku. Celem istnienia tej organizacji jest wytłumaczenie dlaczego poziom prowizji pobieranych przez OFE jest „słuszny”. Dla uzasadnienia tej tezy można nawet na stronach internetowych IGTE znaleźć odpowiednie wyliczenie – wewnętrzną stopę zwrotu z inwestycji (IRR) jaka według tej organizacji jest realizowana na biznesie prowadzenia OFE. Skądinąd jest to całkiem wysoka wartość, ale IGTE twierdzi, że TFI mają jeszcze wyższą… – czyli mogłoby być gorzej.

Słuszna prowizja

Na „kosztorys” sporządzony przez IGTE można jedynie odpowiedzieć, że jak się komuś nie opłaca prowadzić OFE to niech zlikwiduje lub sprzeda biznes. Izba zapomniała o jednym szczególe – OFE mogą wykazać w praktyce dowolne koszty, np. umowę na korzystanie z logo-marki firmującej biznes ubezpieczeniowy. Jeśliby się opierać na zasadzie „słusznej prowizji”, to wkrótce towarzystwa emerytalne zaczęłyby wykazywać straty, tylko ze szkodą dla wpływów podatkowych i zwiększonym zaangażowaniem służb skarbowych kontrolujących ceny transferowe (transakcje pomiędzy podmiotami powiązanymi).

Dwie opłaty

OFE pobierają dwie podstawowe opłaty od swoich klientów: prowizję od pobieranych składek ograniczoną ustawowo do 7 proc. (po 2010 r. 3,5 proc.), wszystkie OFE z wyjątkiem jednego, pobierają maksymalną prowizję i opłatę za zarządzanie 0,045 proc. miesięcznie od wartości aktywów (gdy aktywa OFE nie przekroczą 8 mld zł) co w skali rocznej daje ponad 0,54 proc. Najwyższe na świecie

W Polsce mamy jeden z najwyższych, jeśli nie najwyższy, w Europie poziom opłat od obowiązkowych składek emerytalnych, także na tle krajów nowych członków UE. Warto też odwołać się do rynku amerykańskiego, gdzie dostępnych jest wiele statystyk odnoszących się do działalności funduszy emerytalnych. W USA w ogóle nie jest pobierana opłata od składek, natomiast opłata za zarządzanie wynosi średnio 0,4 proc. w skali rocznej. Firmy zarządzające pension funds nie narzekają jednak, że jest to dla nich działalność charytatywna. Widać nie wiedzą, że powinny powołać Izbę, która wykazałaby, że ich działalność jest i zawsze była stale deficytowa… Polski nadzór finansowy markuje ulepszanie systemu emerytalnego, w praktyce nic się nie zmienia, OFE jak inkasowały tak inkasują wysokie prowizje.

W stronę konkurencji

Jedynym zdrowym remedium na oligopole jest otwarcie rynku na nowe podmioty. W Polsce działa 15 OFE, których strategie niewiele się różnią, powinno być 150 i więcej towarzystw emerytalnych, mających zróżnicowane profile inwestycyjne.

Zwolennicy konserwowania obecnego stanu twierdzą, że OFE winny spełniać wysokie wymagania kapitałowe, gdyż jest to gwarancja stabilności systemu. Twierdzenie jest tylko na pozór słuszne, w istocie nic bardziej błędnego. Dlaczego? Pieczę nad pieniędzmi trzyma depozytariusz i jeśli już to od niego należałoby wymagać znacznych kapitałów własnych.

Ważne regulacje

Ponadto obowiązuje zasada funduszu gwarantującego, na który wpłaty wnoszą wszystkie OFE. Ewentualne kłopoty jednego ze 100 małych funduszy są znikome w porównaniu do potencjalnych problemów jednego z obecnych dominujących OFE. Przede wszystkim zaś ważne są regulacje prawne, to depozytariusz powinien odpowiadać za bezpieczeństwo portfela i egzekwować ograniczenia w ramach jakich dopuszczalne są inwestycje w określone aktywa. Zadaniem zarządzającego jest tylko i aż umiejętnie pomnażać kapitał. Niestety, brak konkurencji nie sprzyja polityce inwestycyjnej towarzystw emerytalnych. Za tydzień przedstawimy kilka rozwiązań, które mogą przyczynić się do powstania konkurencyjnych zasad na rynku OFE.

Jarosław Supłacz
Polandsecurities.com
Źródło:
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~agent
Nie czarujmy się, nawet jak są zyski ponadprzeciętne, to nie dla członków OFE - oni ponoszą ryzyko strat zawsze!!!!!!!!!!!!!!!! Wystarczy obsuwa i już po zyskach. Inna sprawa to uposażenia tych co przy tym korytku - comiesięczny przelew bez ryzyka. Jak bardzo im zależy na wyrywaniu klientów z innych OFE najlepiej wiemy my!!!!!!!!Nie czarujmy się, nawet jak są zyski ponadprzeciętne, to nie dla członków OFE - oni ponoszą ryzyko strat zawsze!!!!!!!!!!!!!!!! Wystarczy obsuwa i już po zyskach. Inna sprawa to uposażenia tych co przy tym korytku - comiesięczny przelew bez ryzyka. Jak bardzo im zależy na wyrywaniu klientów z innych OFE najlepiej wiemy my!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Firma szczycąca się największą klientelą OFE wymusza codzienne raporty od każdego agenta ile w danym dniu wyrwał klientów z innego OFE, oczywiście jest to pięknie zapakowane w konkurs i takie tam trele morele - wiemy o co biega!
~Kononowicz 2
A co by było gdyby:

1) wprowadzić do OFE możliwość aktywnego zarządzania przez przyszłych emerytów np. poprzez internetowy system transakcyjny, oczywiście wprowadzając dużo większą różnorodność wyboru instrumentów do lokowania. Można by samemu robić konwersje, transfery, kupować obligacje, wpłacać na fundusz gwarantowany itp.
A co by było gdyby:

1) wprowadzić do OFE możliwość aktywnego zarządzania przez przyszłych emerytów np. poprzez internetowy system transakcyjny, oczywiście wprowadzając dużo większą różnorodność wyboru instrumentów do lokowania. Można by samemu robić konwersje, transfery, kupować obligacje, wpłacać na fundusz gwarantowany itp.
1a. wprowadzić dziedziczenie zgromadzonych środków
1b. podać do trybunału ustawę o OFE i drakońskie prowizje usankcjonowane przez "prawo"
2) Uwolnić rynek węgla, nie dotować ”złodziei” = górników, stoczniowców, kolejarzy i innych darmozjadów ( oczywiście jest to złodziejstwo , a jakże usankcjonowane prawnie)
3) Wprowadzić jednolite stawki w KRUS co w ZUS, pozostawiając ulgi tylko rolnikom z areałem do 10ha, ewentualnie wprowadzić konieczność zakładania działalności gospodarczych i rozliczania się z niej.
4) Przeprowadzić powszechną kontrolę przez US dochodów wszystkich lekarzy na 5 lat wstecz. Musieliby udowodnić pochodzenie dochodów pozwalających na posiadanie tak wysokich majątków, które bynajmniej nie pochodzą z tych marnych pensji, przez które musieli strajkować, żeby nie pozdychać z głodu.
4a. Wprowadzić im kasy fiskalne
4b. Wprowadzić konieczność odpracowania w kraju darmowych studiów, ewentualnie możliwość wykupienia się odpowiednimi kwotami odpowiadającymi tym europejskim
Nadwyżkę ponad to co faktycznie zgodnie z prawem mogli zarobić rozdać najbardziej potrzebującym

5) Zakazać pobierania prowizji za przejazd autostradami ( jeżeli powstaną), bądź zlikwidować akcyzę w paliwie, ewentualnie urealnić ceny do Polskich realiów na wzór Czech czy Słowacji

6) Urealnić pensje nauczycieli, płacić za pełne godziny pracy, ale odpowiednio wysokie stawki, zwiększyć ich rozpiętość w zależności od wartości nauczyciela mierzonego, np. jego stopniem naukowych, doświadczeniem, rekomendacjami zarówno nauczycieli, ale też rodziców ( opinie) a także przyszłymi wynikami jego uczniów.

7) Zwiększyć nakłady na naukę minimum do poziomów stosowanych w zachodniej Europie. Wprowadzić odpłatną naukę na studiach na wzór zachodniej Europy.

8) Wprowadzić internetowy rejestr osób skazanych wraz z zdjęciami. Rejestr powinien być dostępny dla wszystkich obywateli. Obecnie bardziej dba się o złoczyńców niż o uczciwych ludzi. Jedną z największych kar może być upublicznienie wizerunku osoby skazanej, często będzie to większa kara niż samo więzienie, czy koszt majątkowy, ponadto łatwo będzie można sprawdzić, czy nawiązując nowy kontakt nie mamy do czynienia np. z recydywistą psychopatą czy innym ewenementem.

9) Rozliczyć Pana Kaczyńskiego jego podróży helikopterami na Hel, niech zapłaci z własnej kieszeni , to samo z Panem Tuskiem i jego jakże ważnej wizyty z całą świtą w Ameryce Południowej ( Łacińskiej?), która miała przynieść konkretne przełożenie w wymianie gospodarczej. ( To dotyczy tez innych, trudno to wszystko spamiętać)
10) Wprowadzić macierzyńskie 6 miesięczne.
10a. Zlikwidować becikowe w obecnej formie - wprowadzić becikowe konto inwestycyjne z możliwością wypłaty jedynie po ukończeniu 21 roku życia, kwota powinna wynosić przynajmniej -krotność średniego miesięcznego wynagrodzenia.
10b. wprowadzić konieczność odprowadzania 1% dochodów rocznych a owo konto w celu zapewnienia startu dzieciom. ( okazuje się, że są w Polsce rodziny, które mnożą się, aby dostać 1000zł becikowego, trudno w to uwierzyć, ale tak jest)

Prawda jest taka, że wszystko to można zrobić i to bardzo szybko, tylko trzeba chcieć a nie patrzeć co powie lobby i grupy interesów.
Proszę o konstruktywne komentarze do każdego z punktów.


~Idący...
Panie Jarosławie Supłacz, nie rób pan ludziom wody z mózgu, wartość rynkowa OFE jako podmiotu, a aktywa OFE to dwie różne rzeczy, choć ta pierwsza zależy od drugiej. Sprzedając lub kupując OFE nie można naruszyć jego aktywów, siejesz pan zamęt, a na nierozumnych czytelników pada blady strach. Pieniądze ludzi w OFE są bezpieczne, Panie Jarosławie Supłacz, nie rób pan ludziom wody z mózgu, wartość rynkowa OFE jako podmiotu, a aktywa OFE to dwie różne rzeczy, choć ta pierwsza zależy od drugiej. Sprzedając lub kupując OFE nie można naruszyć jego aktywów, siejesz pan zamęt, a na nierozumnych czytelników pada blady strach. Pieniądze ludzi w OFE są bezpieczne, w odróżnieniu od ZUS, który jest instytucją od zabierania pieniędzy jednym a dawania drugim, po drodze zatrzymując znaczną część dla siebie. Ponadto pieniądze gromadzone w OFE są dziedziczone przez osoby uposażone w razie śmierci pracownika. Pomnażanie pieniędzy w OFE zależy wyłącznie od koniunktury finansowej, która bywa czasami dekoniunkturą, ale niczego lepszego na świecie dotąd nie wynaleziono. Jak przez cztery lata wartość jedn. rozr. nieustannie rosła, gazety o tym nie pisały. Teraz, kiedy spada, wszyscy udają mądrych i straszą przyszłych emerytów. Czytam te wszystkie brednie i widzę, że najwięcej mają do powiedzenia ci, którzy o OFE i reformie emerytalnej nic nie wiedzą.
~yogi
kou - popieram. Paru ekspertów zdecydowało o tym, żeby prywatnym instytucjom ludzie (a w ich opinii "bydło") przymusowo oddawali swoje pieniądze i płacili prowizje. OFE - tak, przymus odprowadzania składek - NIE! Moje pieniądze - mój wybór!
~kou
jedene rozwiązanie to likwidacja przymusu uczestnictwa w ZUS i OFE i wprowadzenie mozliwosci natychmiastowych wyplat z tych instytucji
~Stan
Pan Panie Jarosławie SUPLACZ chyba jest zainteresowany wejściem na rynek OFE.
Jedynie taka motywcja jest wytłumaczeniem Pańskiej opinii.
Jeśli brak jest jasnych rozwiązań przy 15 OFE,jak Pan widzi możliwość ich zaistnienia przy powiedzmy 55?
A może koszty się zmniejszą?
Może też większe będzie bezpieczeństwo pieniędzy
Pan Panie Jarosławie SUPLACZ chyba jest zainteresowany wejściem na rynek OFE.
Jedynie taka motywcja jest wytłumaczeniem Pańskiej opinii.
Jeśli brak jest jasnych rozwiązań przy 15 OFE,jak Pan widzi możliwość ich zaistnienia przy powiedzmy 55?
A może koszty się zmniejszą?
Może też większe będzie bezpieczeństwo pieniędzy przyszłego emeryta i kto je zapewni?
A może ktoś Panu zapłacił za te rewelacje? A wtedy wszystko rozumiem.
Pozdrawiam

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki