Siła wiatru w Austrii przekroczyła w porywach 135 kilometrów na godzinę. W Alpach siła orkanu osiągała nawet 190 kilometrów.
W miejscowości Wahlsee w Tyrolu zginął kierowca samochodu, przygnieciony spadającym drzewem. W podobnych okolicznościach straciły życie trzy osoby w Salzburgu i Dolnej Austri. Kilka osób zostało rannych. Orkan przewracał samochody, zrywał dachy, pozwalał reklamy i bilboardy. W Wiedniu dźwig runął na tory Dworca Południowego. Na półtorej godziny wstrzymano ruch samolotów na lotnisku Schwechat. Nie kursuje wiele pociągów.
Wichura spustoszyła alpejskie lasy. Pozrywała przewody elektryczne i zniszczyła setki dachów. W Dolnej Austrii bez prądu pozostaje ponad dziesięć tysięcy gospodarstw.
Wichura szalała również w stolicy Słowacji, Bratysławie. Padające drzewo zniszczyło pięć samochodów. Jedna osoba została ciężko ranna. Wichura powaliła setki drzew w okolicy Trnavy i Malacek. Zablokowana jest międzynarodowa autostrada z Bratysławy do Pragi. Nieprzejezdne są również drogi w Tatrach oraz w Małej i Wielkiej Fatrze.
Przez Austrię i Słowację nadal przechodzą opady deszczu oraz burze gradowe połączone z dużymi spadkami temperatury. W niektórych regionach poziom opadów przekracza 40 milimetrów. W Alpach obowiązuje trzeci z pięciostopiniowej skali stopień zagrożenia lawinowego.
Źródło:IAR


























































