Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

Księgarnia


Zasady wywierania wpływu na ludzi. Szkoła Cialdiniego

Cena: 34,90 zł

Słownik

Wpisz szukane słowo

Podatnik:


Osoba prawna, fizyczna lub jednostka organiza...

zobacz pozostałe hasła...

2010-03-17 06:00 Źródło: Twoja-Firma.pl

Twoja-Firma.pl

Odwilż w nastrojach i zakupach przedsiębiorców


Po raz pierwszy od ubiegłego roku wzrosła liczba optymistów, wśród badanych przedsiębiorców, którzy w tym kwartale oceniali kondycję gospodarczą kraju i własnej firmy. Polscy przedsiębiorcy  są jednak realistami i większość nie ma złudzeń co do zakończenia kryzysu – ich zdaniem realny staje się raczej rok 2011 lub 2012 i dalej (57 proc.) – wynika z najnowszego badania firm sektora mikro, małych i średnich przedsiębiorstw przeprowadzonego przez wrocławski Instytut Keralla.

Pozytywne prognozy przedsiębiorców na I kwartał tego roku dowodzą, że najbardziej dotkliwy okres firmy mają za sobą.  Na pytanie o spodziewany kierunek zmian kondycji ekonomicznej kraju dominują optymiści - przybyło ich do 34,5 proc.  z 19 proc. (poprzedni pomiar w IV kw.). Równocześnie z 28 proc. do 19 proc. zmalał udział pesymistycznie oceniających najbliższą przyszłość kraju. Natomiast na identycznym poziomie utrzymuje się udział przedsiębiorców, którzy tak, jak w poprzednim badaniu, tak obecnie nie wróżą polskiej gospodarce większych zmian (29 proc. obecnie i 30 proc. w poprzednim w kwartale – odpowiedź „taka sama”). Odnosząc się do sytuacji ekonomicznej własnego przedsiębiorstwa, podobnie jak w przypadku oceny kraju, również wzrósł odsetek optymistów - do 37,5 proc. z 26 proc. (poprzedni pomiar w IV kw.). Według 39,8 proc. przedsiębiorców  kondycja ich firmy pozostanie bez zmian w tym kwartale. Natomiast 13 proc. oczekuje pogorszenia sytuacji ekonomicznej firmy w najbliższym czasie (spadek z 17 proc. do 13).

A jak przedsiębiorcy ocenili ostatnie 3 miesiące minionego roku?
  W ich opinii by to najgorszy kwartał 2009 roku. Aż 38,3 proc. badanych, czyli rekordowo dużo  w stosunku do poprzednich pomiarów, oceniło, że kondycja krajowej gospodarki uległa w tym czasie pogorszeniu. Po III kw. przypomnijmy, taką opinię podzielało 29 proc. badanych. Spadł równocześnie odsetek respondentów, w opinii których ostatnie miesiące 2009 roku przyniosły poprawę - o ile po III kw. ubiegłego roku co piąty badany (21 proc.) wskazywał na polepszenie sytuacji gospodarczej, o tyle po IV kw. zdanie to wyrażało już tylko 12,5 proc. Jednak dominująca opinia o słabej kondycji kraju oraz firm w ostatnim kwartale 2009 roku przełożyła się na rewizję poglądu wobec spodziewanego końca kryzysu.

O ile przedsiębiorcy jeszcze w połowie 2009 roku licznie upatrywali końca kłopotów w światowych gospodarkach, w tym w Polsce, w pierwszej połowie 2010 roku (17 proc.) lub ewentualnie w drugiej połowie (33 proc.) to oceny te teraz  skorygowano. Większość przedsiębiorców, bo 57 proc. jest zdania, że zażegnanie problemów gospodarek to perspektywa minimum roku, a nawet dwóch lat. I w tej grupie 33,5 proc. wskazało rok 2011,  a 23,5 proc. rok 2012 lub później. 

Co interesujące, wśród przedsiębiorców sektora MŚP do 47,1 proc. wzrosła liczba sympatyków działań rządu związanych z zapobieganiem kryzysowi. W tym kwartale - już 38,8 proc. badanych twierdziło, że rząd Donalda Tuska radzi sobie raczej dobrze z kryzysem, a 8,3 oceniło, że radzi sobie bardzo dobrze (wzrost z 4 proc.). W tym samym czasie z 46 proc. do 35,2 proc. spadł odsetek mających odczucia przeciwne, wskazując, że rząd Tuska robi niewiele i raczej lub zupełnie sobie z kryzysem nie radzi.

Podsumowując, wskaźnik nastrojów przedsiębiorstw KERNA uzyskał poziom -48,75 pkt. (skala -100 min; +100 max) i wzrósł o 7,25 pkt., (poprzedni pomiar) co oznacza stopniowe wychodzenie z najtrudniejszego dla firm okresu gospodarczego.  Największy wpływ na końcową lepszą wartość wskaźnika miała wyraźna przewaga pozytywnych ocen co do przyszłej kondycji Polski oraz spodziewana  lepsza kondycja własnych firm. Uzyskany wynik wskaźnika KERNA dowodzi, że ten kwartał 2010 będzie się cechował ożywieniem i rokuje poprawę kondycji kraju i kondycji firm.

Równocześnie średni wskaźnik kondycji firm ZAIR  oparty na zakupach, realizowanych przez firmy czy też rezygnacjach  z nich wyniósł minus 47,03 i wzrósł o 5,63 pkt. w stosunku do poprzedniego pomiaru. Oznacza to, że w kilku obszarach firmy stopniowo zaczynają „odmrażać” wydatki i będą inwestować. W tym kwartale przedsiębiorcy będą inwestować najwięcej  w marketing i reklamę oraz w podnoszenie kompetencji pracowniczych – np. szkolenia. Nadal mizerne nakłady będą realizowane w obszarach:  infrastruktury telekomunikacyjnej oraz nieruchomości.

Cieszy natomiast, że wskaźnik dla zatrudnienia wskazuje, że większość firm MŚP falę zwolnień ma za sobą -  przeważają ci przedsiębiorcy, którzy będą zatrudniać nad tymi, którzy będą zwalniać.

/ KerallaResearch Instytut Badań i Rozwiązań B2B
 





Nowość na polskim rynku butów klasycznych
Salon LODING w warszawskiej Galerii Mokotów
to pierwszy w Europie Środkowo-Wschodniej
salon z ekskluzywnym francuskim obuwiem i odzieżą
dla mężczyzn

Komentarze do artykułu