Oczekiwanie na informacje z Yahoo
Abby J. Cohen, wpływowy strateg z Goldman Sachs podniosła udział akcji w modelowym portfelu z 65% do 70%, i jednocześnie zmniejszyła udział gotówki z 5% do zera. To pierwsza zmiana od marca 2000 roku, kiedy jej decyzja o zmniejszeniu portfela akcji rozpoczęła marsz głównych indeksów od swoich szczytów w dół. Ta dzisiejsza decyzja jest zgodna ze strategia prezentowaną przez Goldman Sachs na niedawnej konferencji w Kalifornii. Wierzą oni, że w drugiej połowie roku nastąpi odwrócenie trendu spadkowego gospodarki, a akumulację należy przeprowadzać w pierwszych dwóch kwartałach. Tempo wzrostu gospodarczego nie będzie już tak spektakularne, jak w końcu lat dziewięćdziesiątych, a zyski spółek mniejsze, ale będzie to trend trwały i pewny.
Bez wątpienia ta nota Cohen do swoich klientów wpłynęła pozytywnie na rynek, który po wczorajszych ogłoszeniach JDS i Broadcom był skłonny bardziej do realizacji zysków z tego króciutkiego wzrostu. Mimo tego Nasdaq po otwarciu dodatnią luką systematycznie opada, i obecnie oscyluje wokół zera. Po 10 minutach sesji wstrzymano transakcje akcjami Yahoo, w oczekiwaniu na ważne informacje ze spółki. Teraz inwestorzy poddawani są presji pogłosek, że Yahoo poda bardzo złe informacje, a to z pewnością wpłynęłoby źle na rynek spółek technologicznych. Spadają wczorajsi posłańcy złych wieści: JDS (-3,57%) i Broadcom (-14%), natomiast nie zareagowano na pesymizm prezesa Intela, akcje spółki wzrosły o ponad 4%. Co ciekawe Intel zdetronizował dotychczasowego lidera obrotów na rynku Nasdaqa, Cisco, i zajmuje pierwszą pozycję z obrotami 1,4 mld $. Nasdaq 100 jest dzisiaj słabszy od szerokiego rynku, a Philadelphia Semiconductor Index spadł o 2,2%. To świadczy o słabości technologicznych blue chipów, i wciąz nie wiadomo, czy jest to tylko słaba korekta ledwo co rozpoczętych wzrostów, czy tez ich koniec? Bardziej stabilny jest Dow Jones, który porusza się w horyzontalnym, wąskim zakresie strefy zielonej. Liderami wzrostów są Home Depot (+4%) i Intel (+ 4,17%), a spadków telekom SBC ( -4,19%) i spółka Merck (-3,11%). Nie można wyróżnić żadnego sektora, wzrosty i spadki są wymieszane pomiędzy spółkami indeksu. Obroty na obu rynkach są mierne, szerokość jest pozytywna. Ogólnie istnieje brak przekonania co do dalszego kierunku ruchu, inwestorzy oczekują na nowe impulsy.































































