Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi

2010-06-14 06:00 Źródło: Bankier.pl

Bankier.pl

Nieprzewidziane zdarzenie na urlopie - co robić?


Nadchodzi okres letni i rozpoczyna się sezon urlopowy. Wielu Polaków z upragnieniem czeka na piękną pogodę, by móc zrealizować zaplanowany wyjazd zagraniczny. Jednakże mimo nawet najlepszych przygotowań nie wszystkie zdarzenia jesteśmy w stanie przewidzieć. Wybierając się samochodem na zagraniczne wczasy możemy narazić się na udział w kolizji lub, co gorsze, wypadku samochodowym wymagającym leczenia za granicą. Co wtedy robić, by nie zmarnować dalszej części urlopu zagranicznego oraz by po powrocie nie rozczarować się jego kosztami?



Przede wszystkim planując wyjazd zagraniczny należy pamiętać o wykupieniu ubezpieczenia turystycznego. Firmy ubezpieczeniowe oferują ich wiele i w różnych wariantach, toteż warto porównać kilka ofert, a gdy już się na jakieś ubezpieczenie zdecydujemy, to koniecznie należy zapoznać się z treścią wybranej przez nas polisy. Tam zapisane są szczegółowe informacje: w jakich wypadkach możemy z niej skorzystać, na jakich warunkach oraz co zrobić, gdy nieszczęśliwe zdarzenie będzie miało miejsce w trakcie pobytu za granicą.

Urlopowicze często albo zapominają, albo lekceważą zapoznanie się z treścią polisy, toteż poniżej przedstawię kilka ogólnych zasad postępowania w sytuacjach, gdy na wakacyjnym wyjeździe zagranicznym przydarzy się nam wypadek i będziemy zmuszeni szukać pomocy u naszego ubezpieczyciela.

Kolizja lub wypadek samochodowy

Gdy za granicą przydarzy nam się stłuczka lub będziemy uczestnikami wypadku samochodowego, to przede wszystkim należy:
1. W miarę możliwości zabezpieczyć miejsce wypadku, by szkoda się nie powiększyła oraz by nie blokować ruchu drogowego.
2. Powiadomić o tym zdarzeniu policję danego kraju w jakim przebywamy – jest to bardzo ważne, gdyż od policji możemy otrzymać protokół z wypadku i dzięki temu będziemy mogli podeprzeć się tym dokumentem w rozmowie z przedstawicielem ubezpieczyciela na temat zwrotu poniesionych kosztów.
3. Skontaktować się firmą ubezpieczeniową, u której wykupiliśmy polisę turystyczną i poinformować o zaistniałym zdarzeniu.
4. Niezależnie czy wypadek był z naszej winy czy nie, powinniśmy udostępnić określone dane i podobne informacje uzyskać od współposzkodowanego. Są to: numer polisy i okres jej ważności, numer rejestracyjny pojazdu, nazwę i adres zakładu ubezpieczeń i oczywiście jeszcze dane osoby kierującej pojazdem.
5. Gdy zjawi się policja, na miejscu zdarzenia powinniśmy spisać i odebrać protokół z wypadku.

Powyższe czynności są bardzo istotne, gdyż bez nich otrzymanie rekompensaty od firmy ubezpieczeniowej może być bardzo utrudnione, a cały proces zwrotu poniesionych kosztów może się znacznie wydłużyć.

Raport specjalny

"BEZPIECZNE WAKACJE Z BANKIER.PL"
Przygotowujesz się do wakacji? Sprawdź, czy zrobiłeś wszystko, by po powrocie nie popaść w finansową ruinę.


Warto pamiętać o tym, że jeśli zdecydujemy się kontynuować wyjazd zagraniczny, to o wypłatę odszkodowania można się będzie ubiegać dopiero po powrocie do Polski. Wtedy należy zgłosić się do Polskiego Biura Ubezpieczeń Komunikacyjnych, by poinformować o wypadku zagranicznym oraz uzyskać zwrot poniesionych kosztów od swojego ubezpieczyciela lub do firmy w której ubezpieczony był sprawca wypadku.

Zgubiony lub uszkodzony bagaż Bardzo stresujące i zniechęcające do dalszej podróży jest zgubienie lub uszkodzenie bagażu. Zdarza się to dosyć często, gdy wybieramy się na urlop wykorzystując transport powietrzny. Zatem planując podróż lotniczą do bagażu, który będziemy nadawać na lotnisku dobrze jest nie pakować dokumentów, laptopa, aparatu cyfrowego lub innych ważnych dla nas przedmiotów. Lepiej, jeśli się zmieszczą, przełożyć je do bagażu podręcznego. Natomiast jeśli zauważymy na lotnisku uszkodzenie bagażu lub co gorsze jego brak, to możemy liczyć na pomoc obsługi lotniska oraz mamy prawo domagać się odszkodowania od linii lotniczych za poniesione szkody. W takiej sytuacji przede wszystkim należy: 1. Powiadomić przewoźnika lotniczego – przedstawiciela linii lotniczych, które obsługiwały nasz lot o uszkodzeniu lub utracie bagażu. 2. Wypełnić wspólnie z przedstawicielem linii, jeszcze na lotnisku, formularz PIR (Property Irregularity Report) – jest to dokument stwierdzający nieprawidłowość bagażu. 3. Do wypełnionego formularza należy dołączyć kopię dowodu tożsamości np. paszportu, odcinek biletu i karty pokładowej oraz identyfikator nadania bagażu. 4. Złożyć pisemną reklamację w terminie: do 7 dni od odbioru uszkodzonego bagażu lub 21 dni od stwierdzenia zagubienia bagażu. Taką reklamację należy podeprzeć wyżej wypełnionym formularzem, a także jeśli mamy, to rachunkami np. za walizkę. W przypadku gdy nie posiadamy rachunków, przewoźnik, wypłacając nam rekompensatę, będzie się opierał na wycenie wedle wagi zarejestrowanego bagażu. Możliwa rekompensata od przewoźnika jest ograniczona i należy to tym pamiętać, pakując kosztowe przedmioty do nadawanego na lotnisku bagażu. Zgodnie z Konwencją Montrealską, każda osobą, której w czasie podróży liniami lotniczymi przydarzy się uszkodzenie lub zagubienie bagażu, może liczyć na maksymalnie około 1200 EUR odszkodowania od linii lotniczych. Ponadto nie ma żadnych innych przepisów regulujących kwestie odszkodowań. Natomiast w regulaminach linii lotniczych są wyszczególnione przedmioty za które przewoźnik nie ponosi odpowiedzialność – głownie jest to sprzęt elektroniczny np. laptop kamera, aparat cyfrowy.

Leczenie za granicą

Na wczasach na za granicą może się zdarzyć, że będziemy musieli skorzystać z pomocy lokalnej służby zdrowia. Taką sytuację należy przewidzieć przygotowując się do wyjazdu jeszcze w Polsce. Dla osób które opłacają składki na NFZ wymaga to udania się do najbliższego oddziału i wyrobienie tam dokumentu potwierdzającego fakt, iż jesteśmy ubezpieczeni – nazywa się on formularz E100. Z takim dokumentem możemy leczyć się w krajach Unii Europejskiej.

Warto jednak wykupić sobie dodatkową polisę u ubezpieczyciela. Wtedy będziemy mieli pewność, że koszty leczenia zostaną nam zwrócone. Generalnie większość polis obejmuje zwrot kosztów bezpośredniej pomocy lekarskiej, łącznie z kosztami transportu do ambulatorium lub szpitala, dalszego leczenia ambulatoryjnego lub szpitalnego (ale tylko do momentu, gdy stan chorego pozwoli na przewiezienie go do kraju), badań, zabiegów, operacji, lekarstw i środków opatrunkowych, podróży powrotnej poszkodowanego, podróży, utrzymania i noclegu osoby towarzyszącej choremu w drodze do kraju oraz ewentualnie innych świadczeń, ale dokładnych informacji należy szukać w umowie polisy ubezpieczyciela.

Należy jednak pamiętać, że część kosztów będziemy musieli sami pokryć, ale wtedy należy zachować rachunki, a po powrocie do kraju zgłosić to firmie ubezpieczeniowej i ubiegać się o zwrot poniesionych kosztów leczenia za granicą.

Michał Banaś, analityk iFIN24





Komentarze do artykułu