REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nie oszczędzaj... zarób więcej

2009-01-22 06:00
publikacja
2009-01-22 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Gdy w kryzysowych czasach wszyscy namawiają do oszczędzania, zwracania uwagi na koszty, planowanie wydatków, my radzimy: zamiast oszczędzać – zacznij więcej zarabiać. A raczej dorabiać by podnieść pensję, którą szef z powodu kryzysu zechce ci na pewno obniżyć. A w najlepszym wypadku nie da podwyżki, którą obiecał.

Do zalet pracy na etacie nie trzeba nikogo przekonywać. Co miesiąc stała pensja wpływająca na Twoje konto, praca w konkretnych godzinach i płatne urlopy. Po zamknięciu drzwi biura, możesz nie myśleć o pracy. Jeśli dobrze pracujesz, firma da Ci jeszcze karnety na siłownię a także masz szansę na premię.

Ale jest ogromny minus takiego rozwiązania. Zawsze możesz taką pracę stracić. Zwłaszcza w czasach kryzysu gdy wiele firm poważnie rozważa cięcie zatrudnienia. Zamiast więc czekać na chwilę gdy szef wręczy ci wypowiedzenie, zacznij zdobywać nowe umiejętności i badaj rynek w poszukiwaniu nowych możliwości. Nie bój się. Dziś dorabiają nie tylko pielęgniarki i nauczyciele ale również architekci, informatycy i prawnicy. Bo tutaj chodzi nie tylko o pieniądze ale przede wszystkim nowe kontakty, które w przyszłości mogą być nie do przecenienia. Oczywiście zupełnie proste jest dorabianie w tej samej dziedzinie, w której pracujemy na co dzień. Informatyk może dodatkowo doradzać np. przy sporządzaniu ofert przetargowych albo tworzyć strony internetowe. Ale to nic nowego. Bo co może być oryginalnego w udzielaniu korepetycji przez nauczyciela? To już lepiej dorobić szkoleniami dla firm albo pomóc w redagowaniu firmowego biuletynu. Zawsze do portfela wskoczy dodatkowe kilkaset złotych. Podpowiemy kilka niekonwencjonalnych pomysłów na dorabianie. Legalne i dla każdego.

NA POCZĄTEK COŚ ŁATWEGO

Dorabianie najprościej zacząć od udziału w akcjach reklamowych. Można oglądać i oceniać spoty, które dopiero mają się pokazać w telewizji. Testujemy produkty i podpowiadamy ich twórcom jakie ulepszenia powinni wprowadzić. Za udział w takim teście dostaniemy około 50 złotych. Takie zajęcie jest dla każdego. Zleceniodawca może czasem określić, że do testowania nowego modelu komórki będzie potrzebował mężczyzny w konkretnym wieku albo kobiety do testowania kosmetyków. W tym przypadku ważna jest grupa docelowa dla każdego produktu dlatego nie mamy gwarancji że to właśnie my będziemy wybrani do testów. Poza tym niektóre agencje ograniczają częstotliwość udziału w takich badaniach marketingowych. Największą zaletą takiego zajęcia jest to, że szef raczej nie powinien mieć do nas pretensji o taki rodzaj zarobkowania. Przecież dla konkurencji nie wykonujemy zleceń!

Odważnym, przebojowym ludziom, z ciekawym głosem można zaproponować zabawianie klientów centrów handlowych podczas różnych konkursów. Z mikrofonem w ręku wprawiamy w dobry nastrój klientów i zachęcamy do zakupów. Można też założyć ciekawy strój i przy okazji się powygłupiać.

Trzeba sobie jednak zdać sprawę, że takich zleceń raczej się nie utrzymamy. Zwykle pracuje się w weekendy a godzina pracy to najczęściej około 20- 30 złotych.

ROZEJRZYJ SIĘ DOOKOŁA

Popatrz dookoła i pomyśl, jakie swoje umiejętności możesz zaproponować sąsiadom. A przy okazji zarobić kilka groszy...W czasach kryzysu nie tylko duże firmy szukają oszczędności. Przede wszystkim małe, rodzinne przedsiębiorstwa walczą o przetrwanie. W takiej sytuacji łatwiej będzie Ci zarobić pieniądze. Interesujesz się modą? Potrafisz robić ciekawy makijaż? Przejdź do pobliskich salonów fotograficznych i zaproponuj swoje usługi. Wciąż w niewielu takich firmach klienci mogą liczyć na profesjonalny makijaż. A jako nowicjusz na pewno możesz zaproponować takie usługi taniej niż profesjonalista. Taniej co nie znaczy gorzej. Nie musisz od razu prowadzić działalności gospodarczej. Wystarczy podpisać zwykłą umowę-zlecenia albo umowę o dzieło. Wystarczy, że raz w miesiącu uda Ci się przygotować taki makijaż, a do portfela wpadnie nawet 100 złotych.

Jeśli już będziemy u fotografa, to może warto mu zostawić zdjęcia swojej działki za miastem. Może akurat będzie potrzebował zrobić zdjęcie konkretnej chatki przy lesie albo spodoba mu się wnętrze naszego mieszkania. - Ja nawet kiedyś zostawiłem u fotografa prezentację mojego mieszkania, które chciałem sprzedać. Tak mu się spodobało, że jeszcze zanim znalazłem klienta, już zarobiłem kilkaset złotych za wynajęcie wnętrz do zdjęć do kalendarza – opowiada Marcin, którego spotykam w jednej z agencji nieruchomości.

NIEREGULARNA PRACA TEŻ MOŻE BYĆ DOBRA

Jeśli akurat wychowujesz małe dziecko albo pracujesz w domu i samodzielnie ustalasz sobie rytm dnia (a coraz więcej firm decyduje się na to by pracownicy chociaż część etatu wypracowali z domu), wykonujesz wolny zawód albo po prostu szukasz innej pracy i trafiło Ci się kilka tygodni luźniejszych zajęć może warto pomyśleć o stworzeniu czegoś własnego. Możesz zając się rękodziełem, komponować muzykę albo rysować logotypy lub inne elementy graficzne dla firm. Jeśli interesujesz się podróżami, zorganizuj w szkole pokaz zdjęć z egzotycznych wojaży. A potem zaproponuj taki występ sprzedawcy z pobliskiego biura podróży. Możesz przy okazji wypromować określone kierunki sprzedażowe oferowane przez agenta. Jeśli będziesz dobry, z pewnością podzieli się z Tobą zyskiem.

BARDZIEJ DOŚWIADCZENI (życiowo) MAJĄ TRUDNIEJ

Dla dojrzalszych, którzy nie mają ochoty się przebierać, ciekawym wyborem może być praca dla jednego z dużych instytutów badań publicznych. Najczęściej pracujemy na podstawie umowy-zlecenia i w konkretnym czasie musimy przeprowadzić określoną ilość wywiadów. Zaczynamy od konkretnego mieszkańca, wybranego losowo przez system PESEL a potem odwiedzamy w określonym porządku jego sąsiadów. W zależności od zlecenia, pytamy ludzi o ich poglądy polityczne, prosimy o oceny produktów albo pytamy o oczekiwania związane z nadchodzącym nowym rokiem. To okazja zarobienia nawet kilkuset złotych miesięcznie. Oczywiście ważna jest cierpliwość i dużo samozaparcia bo nie jest to praca łatwa. Wielu osobom taki ankieter kojarzy się z akwizytorem, który chce sprzedać nam towar, niekoniecznie potrzebny.

Szymon Ostrowski
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Polacy z Doliny Krzemowej robią biznes na cyberbezpieczeństwie. Wchodzą w branżę defence
Tematy

Komentarze (24)

dodaj komentarz
~George
Kupa bzdur, to właśnie przez takie porady bankowców i różnych expertów -konsultantów mamy to co mamy. OBOP, GUS, Centrum Smitha i Patiomkina -biorą za opinie i na tym koniec. Dlatego wychodzi później wzrost gospodarczy (tyle że zwrot ujemny) hi hi hi.
~TOMASZ
Autor najprawdopodobniej zawodowo czyta bajki dzieciom, a dorabia pisaniem artykułów...
~gość
Jak zaczniemy wszyscy oszczędzać, to zaczniemy nakręcać kryzys... kolejne firmy będą miały kłopoty, kolejne będą zwalniać ... aż będziemy ugotowani na dobre.

NIE MOŻNA OSZCZĘDZAĆ, TRZEBA NORMALNIE WYDAWAĆ , I KUPOWAĆ PRODUKTY RODZIME = pieniądze będą zostawać w naszym kraju...

~Kpina nie artykuł
Co za mizerny artykuł..opisywanie dorabiania 50 -100 zł śmieszne...nic odkrywczego autor nie umieścił nie opisał.A może córka lub syn napisał to bo twórca miał kaca po imprezie i ktoś w ramach zlecenia musiał napisać ten artykulik jeśli wogóle mozna go takim mianem określić.
ezechiel
Pismak dostał 50 zł za artyków ... Stek bzdur i głupich porad !!
~noe
Nie wieżę, że na takim serwisie jest aż tylu malkontentów :) Nasza specjalność to narzekanie prawda? A może by tak ruszyć głową i się właśnie rozejrzeć jak autor radzi? Faktycznie przykłady nie są może najtrafniejsze ale możliwości jest całe morze. Wystarczy CHCIEĆ. Mam wielu znajomych, który poza pracą na etacie robi rzeczy "na Nie wieżę, że na takim serwisie jest aż tylu malkontentów :) Nasza specjalność to narzekanie prawda? A może by tak ruszyć głową i się właśnie rozejrzeć jak autor radzi? Faktycznie przykłady nie są może najtrafniejsze ale możliwości jest całe morze. Wystarczy CHCIEĆ. Mam wielu znajomych, który poza pracą na etacie robi rzeczy "na boku", znam też ludzi w wieku 25 lat, którzy prowadzą więcej niż jedną firmę, trzeba chcieć. A jeśli się nam nie chce lub nasze status quo nam wystarcza do szczęścia to nie narzekajmy przynajmniej.
~LEWY
co to za artykuł dawno nie czytałem takich głupot;/
~jergaw
ten Ostrowski, to chyba z choinki się urwał.
~SuSeL
Sposób myślenia bardzo dobry:) Lecz korzyści z przykładów zbyt niskie. Dorabianie to podstawa w moim życiu ale już dużo lepsze wyniki można osiągnac na dotcomach lub zwykłej sprzedaży dobrego produktu kupionego po okazji na Allegro. Nie tzreba byc Informatykiem by tworzyc strony internetowe, mi to wychodzi całkiem dobrze zdaniem Sposób myślenia bardzo dobry:) Lecz korzyści z przykładów zbyt niskie. Dorabianie to podstawa w moim życiu ale już dużo lepsze wyniki można osiągnac na dotcomach lub zwykłej sprzedaży dobrego produktu kupionego po okazji na Allegro. Nie tzreba byc Informatykiem by tworzyc strony internetowe, mi to wychodzi całkiem dobrze zdaniem firm - kontrahentów. Kilkaset zł za jeden wieczór można wyciagnac przy organizowaniu imprez okolicznościowych. A kilka tysięcy można wyciągnac w sezonie na festynach lub inwestycjach w takie maszyny rozrywkowe jak automaty do gry. Podsumowując, zgadzam się z teorią zwiększenia zarobków i zmiany swojego myślenia (Brian Tracy sie tu widze kłania) niż oszczędzania na coraz wyższych kosztach życia. Pozdrawiam wszystkich Bankier - maniaków!
~majkel
nierealne. ściema. bzdury, lanie wody.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki