REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Netbooki: poznaj zanim kupisz, aby uniknąć rozczarowania

2009-01-04 12:00
publikacja
2009-01-04 12:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Ultramobilne notebooki znalazły się w ofercie prawie każdego liczącego się producenta, a ich popularność przekroczyła szacunki ekspertów. Jak wynika z naszych badań wykorzystujących dane z porównywarki cenowej Skąpiec w ciągu minionych 6 miesięcy potencjalny popyt na te urządzenia wzrósł od 0 do 7,5% ogólnej liczby zapytań w kategorii laptop!

Zaskakująca popularność netbooków jest jednak często wynikiem błędnych decyzji zakupowych. Netbooki nie zostały bowiem zaprojektowane jako podstawowy komputer, lecz jako uzupełnienie smartfona, lub wręcz laptopa.

Przemawia za tym również ograniczona ergonomia pracy na małym netbooku, który zazwyczaj ma niewielki 10 calowy wyświetlacz, (w porównaniu do typowych piętnastek) i równie małą klawiaturę. Kilka godzin pracy na tego typu urządzeniu może szybko zniechęcić do działania. Oddzielnym problemem jest to, że ultra mobilne komputerki nie mają (na razie) swego typowego odbiorcy.

A jak to jest w Twoim przypadku?

Czy patrząc na netbooka kosztującego 1000 zł i porównując go z typowym "wypasionym" laptopem za 3000 zł nie myślisz: Hmmm... Czy nie mógłbym zaoszczędzić trochę pieniędzy kupując netbooka? Niestety, nie!

Rozważając zakup netbooka do swojej firmy weź pod uwagę do czego może Ci się przydać. Jeżeli zamierzasz okazjonalnie przeglądać strony WWW, pocztę lub napisać krótką notatkę będąc w podróży, a przy tym szukasz BARDZO lekkiego urządzenia o nieco większych możliwościach niż smartfon . Netbook jest dla Ciebie!

Zarówno energooszczędne procesory jak i uproszczone "obrazkowe" wersje Linuksa nie są dedykowane do bardziej zaawansowanej edycji tekstów, czy też obsługi multimediów. Klasyczny laptop z dwurdzeniowym procesorem i Windows na pokładzie sprawdzi się w tej roli zdecydowanie lepiej. Zatem aby uniknąć rozczarowania - dobrze oceń swoje potrzeby!

Robert Kamiński
Źródło:
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~TR
Właśnie - już sama obecność systemu XP Home i 1GB pamięci RAM w takich netbookach sugeruje że można na nich będzie robić wszystko to co na laptopach - oczywiście mniej wydajnie, wolniej trochę. Nie należy również liczyć że odpalimy na nich gry typu Doom3 :) Jako programista przez wiele kat pracowałem na maszynach które miały mniej Właśnie - już sama obecność systemu XP Home i 1GB pamięci RAM w takich netbookach sugeruje że można na nich będzie robić wszystko to co na laptopach - oczywiście mniej wydajnie, wolniej trochę. Nie należy również liczyć że odpalimy na nich gry typu Doom3 :) Jako programista przez wiele kat pracowałem na maszynach które miały mniej niż 1GB pamięci i normalnie dawało się pracować. Szanownemu autorowi chyba netbook pomylił się ze smartphonem.
~gt
To pisał jakis koles ktory nie ma zielonego pojecia o dzisiejszych netbookach.
Potrafia one tyle samo co srednio wypasione notebooki.
Radze na przyszłosc chociaz zaglebic sie w tematyke, przeanalizowac a dopiero potem pisac artykuł.
~gall :)
wydaje mi się, że auto albo nie miał nigdy w ręku dzisiejszego (=najnowszego) modelu choćby Asus Eee PC (uznawanego za najlepszy netbook) albo pisząc ten artykuł sugerował się na pierwszych modelach netbooków, które powstały dość dawno temu...

Powiązane: Nowe technologie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki