2010-02-05 11:38 Źródło: Krzysztof Michałek, Liberty Direct
Na mrozie łatwiej o pękniętą szybę
Zima zdecydowanie nie sprzyja kondycji samochodów. Sól, piasek oraz środki chemiczne stosowane do rozpuszczania lodu i śniegu na jezdniach, odśnieżanie szyb i karoserii, a także zwiększone ryzyko stłuczek czy uszkodzeń spowodowanych gorszą widocznością powodują, że nasze auta są wystawiane na ciężką próbę. Jednym z codziennych zadań kierowców jest zapewnienie odpowiedniej widoczności poprzez odpowiednie zabezpieczenie oraz odczyszczanie szyb samochodu.
Jak wynika z danych firmy Autoglass Jaan, ponad 80% zniszczeń lub uszkodzeń szyb to stłuczenia szyby przedniej. Najczęściej powstają one w skutek uderzenia kamieni, czy żwiru wyskakujących spod kół. Z tego względu szczególnie zimą, kiedy jezdnie są bardziej zanieczyszczone należy uważać, by w okolicach robót drogowych i budowlanych jechać z małą prędkością. Równie dużą ostrożność powinniśmy zachować jadąc za samochodami przewożącymi materiały budowlane. Wówczas ryzyko, że kamień uderzy i zniszczy szybę jest znacznie mniejsze. Unikniemy w ten sposób również mikro uszkodzeń, dających wrażenie matowej lub mało przejrzystej szyby.
Jednak głównym problemem, któremu w mroźnych miesiącach kierowcy stawiają czoła to śnieg oraz mróz. Oblodzone lub oszronione szyby trudno w szybkim tempie odczyścić, dlatego kierowcy często decydują się na ich szybkie ogrzewanie ciepłym powietrzem. W dalszym ciągu (choć zdecydowanie coraz rzadziej) można też spotkać osoby, które polewają zamarznięte szyby gorącą wodą. Niestety są to złe rozwiązania, ponieważ prowadzą do wytworzenia dużej różnicy temperatur, w wyniku której może dojść do pęknięcia szyby. Wówczas nadaje się już ona tylko do wymiany, a to z kolei powoduje dodatkowe – i to niemałe - koszty. W przypadku wymiany szyby przedniej musimy liczyć się z wydatkiem około 800 złotych (przy założeniu, że korzystamy z tzw. zamienników) lub od 1000 zł wzwyż – przy założeniu, że chcielibyśmy mieć oryginalne części w samochodzie. Dlatego szyby najlepiej czyścić tradycyjnymi metodami, wykorzystując profesjonalne narzędzia do czyszczenia dostępne na stacjach benzynowych, czy auto-sklepach, a także przy wykorzystaniu środków chemicznych rozpuszczających lód. Podobnie powinniśmy postępować z problemem częstego zaparowania szyb - zwłaszcza, jeżeli wentylacja w naszym aucie nie jest idealna.
Dbałość o nasz samochód oraz odpowiednie zachowanie na drodze może jednak nie wystarczyć - nie zawsze bowiem będziemy w stanie wykluczyć niebezpieczne sytuacje. Wiedzą o tym osoby spędzające dużo czasu w trasie. Dlatego kupując obowiązkowe ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej (OC) warto rozważyć dodatkowo kupno ubezpieczenia szyb. Oferują je wybrane firmy na rynku. Takie ubezpieczenie powinno zapewniać ochronę w przypadku wszelkiego rodzaju zniszczeń lub uszkodzeń i obejmować szkody powstałe w wyniku działania osób trzecich, zdarzeń drogowych, zjawisk atmosferycznych lub innych czynników zewnętrznych. Warto również zwrócić uwagę na wysokość tzw. sumy ubezpieczenia, czyli kwoty do której ubezpieczyciel zobowiązuje się pokryć nasze straty, a jej koszt nie powinien przekraczać 60 zł. komentuje. Jeżeli jesteśmy posiadaczem AC - szyby samochodowe powinny być objęte ochroną. Nie jest to jednak standard na rynku, stąd przed kupnem polisy lepiej sprawdzić czy obejmuje ona również szkody szybowe.
Codzienna dbałość o samochodowe szyby to również jej bieżące oczyszczanie podczas jazdy. W tym celu powinniśmy zadbać o dobranie odpowiedniego płynu do spryskiwaczy, utrzymującego dobre właściwości czyszczące nawet w bardzo niskiej temperaturze (np. poniżej – 20 stopni Celsjusza). Płyny takie są ogólnie dostępne na stacjach benzynowych i sklepach z akcesoriami samochodowymi.
Przed jazdą musimy również zadbać o wycieraczki – jeśli pozostawiają smugi, powinniśmy je odczyścić, aby uniknąć zarysowań, a jeśli po oczyszczeniu nadal pozostawiają smugi – powinniśmy je jak najszybciej wymienić. Wydatek z pewnością opłaci się, ponieważ lepsza widoczność to wyższe bezpieczeństwo jazdy.
Krzysztof Michałek
ekspert Liberty Direct
Jak wynika z danych firmy Autoglass Jaan, ponad 80% zniszczeń lub uszkodzeń szyb to stłuczenia szyby przedniej. Najczęściej powstają one w skutek uderzenia kamieni, czy żwiru wyskakujących spod kół. Z tego względu szczególnie zimą, kiedy jezdnie są bardziej zanieczyszczone należy uważać, by w okolicach robót drogowych i budowlanych jechać z małą prędkością. Równie dużą ostrożność powinniśmy zachować jadąc za samochodami przewożącymi materiały budowlane. Wówczas ryzyko, że kamień uderzy i zniszczy szybę jest znacznie mniejsze. Unikniemy w ten sposób również mikro uszkodzeń, dających wrażenie matowej lub mało przejrzystej szyby.
Jednak głównym problemem, któremu w mroźnych miesiącach kierowcy stawiają czoła to śnieg oraz mróz. Oblodzone lub oszronione szyby trudno w szybkim tempie odczyścić, dlatego kierowcy często decydują się na ich szybkie ogrzewanie ciepłym powietrzem. W dalszym ciągu (choć zdecydowanie coraz rzadziej) można też spotkać osoby, które polewają zamarznięte szyby gorącą wodą. Niestety są to złe rozwiązania, ponieważ prowadzą do wytworzenia dużej różnicy temperatur, w wyniku której może dojść do pęknięcia szyby. Wówczas nadaje się już ona tylko do wymiany, a to z kolei powoduje dodatkowe – i to niemałe - koszty. W przypadku wymiany szyby przedniej musimy liczyć się z wydatkiem około 800 złotych (przy założeniu, że korzystamy z tzw. zamienników) lub od 1000 zł wzwyż – przy założeniu, że chcielibyśmy mieć oryginalne części w samochodzie. Dlatego szyby najlepiej czyścić tradycyjnymi metodami, wykorzystując profesjonalne narzędzia do czyszczenia dostępne na stacjach benzynowych, czy auto-sklepach, a także przy wykorzystaniu środków chemicznych rozpuszczających lód. Podobnie powinniśmy postępować z problemem częstego zaparowania szyb - zwłaszcza, jeżeli wentylacja w naszym aucie nie jest idealna.
Dbałość o nasz samochód oraz odpowiednie zachowanie na drodze może jednak nie wystarczyć - nie zawsze bowiem będziemy w stanie wykluczyć niebezpieczne sytuacje. Wiedzą o tym osoby spędzające dużo czasu w trasie. Dlatego kupując obowiązkowe ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej (OC) warto rozważyć dodatkowo kupno ubezpieczenia szyb. Oferują je wybrane firmy na rynku. Takie ubezpieczenie powinno zapewniać ochronę w przypadku wszelkiego rodzaju zniszczeń lub uszkodzeń i obejmować szkody powstałe w wyniku działania osób trzecich, zdarzeń drogowych, zjawisk atmosferycznych lub innych czynników zewnętrznych. Warto również zwrócić uwagę na wysokość tzw. sumy ubezpieczenia, czyli kwoty do której ubezpieczyciel zobowiązuje się pokryć nasze straty, a jej koszt nie powinien przekraczać 60 zł. komentuje. Jeżeli jesteśmy posiadaczem AC - szyby samochodowe powinny być objęte ochroną. Nie jest to jednak standard na rynku, stąd przed kupnem polisy lepiej sprawdzić czy obejmuje ona również szkody szybowe.
Codzienna dbałość o samochodowe szyby to również jej bieżące oczyszczanie podczas jazdy. W tym celu powinniśmy zadbać o dobranie odpowiedniego płynu do spryskiwaczy, utrzymującego dobre właściwości czyszczące nawet w bardzo niskiej temperaturze (np. poniżej – 20 stopni Celsjusza). Płyny takie są ogólnie dostępne na stacjach benzynowych i sklepach z akcesoriami samochodowymi.
Przed jazdą musimy również zadbać o wycieraczki – jeśli pozostawiają smugi, powinniśmy je odczyścić, aby uniknąć zarysowań, a jeśli po oczyszczeniu nadal pozostawiają smugi – powinniśmy je jak najszybciej wymienić. Wydatek z pewnością opłaci się, ponieważ lepsza widoczność to wyższe bezpieczeństwo jazdy.
Krzysztof Michałek
ekspert Liberty Direct
- Na mrozie łatwiej o pękniętą szybę Autor: ~morrd 2011-07-05 14:40
- Szkoda, że to kolejny artykuł sponsorowany. Rzeczywistość jest taka, że nie uznajecie szkody wynikłej ze zdarzenie na drodze zasłaniając się OWU - szkoda eksploatacyjna. NIE KUPUJCIE TYCH UBEZPIECZEŃ (..)


Dodaj komentarz